Do ziemi

Siła mi smutków, ziemio, przyszło z ciebieZa wiatru wianiem, za szumem twych borów,Za tymi chmury posępnych kolorówNa twoim niebie…Siła mi przyszło i łez, i żałobyZa twymi groby. Miłość mi twoja nie dała pociechyAni słodyczy nie wzięłam z kochania;Stałaś mi zawsze… Czytaj dalej →

Do wierzby w Prato

Wierzbo moja, płaczko moja, Wspólne nasze łzy! U jednego tęsknot zdroja Stoim, ja i ty… Na rozdrożu, na tułaczem, Gdzie nas rzucił los, Przeminionej wiosny płaczem W jeden szum i głos… Płaczem zorzy tej liliowej I słowiczych dni, I tej… Czytaj dalej →

Do młodej braci

Czuwaj strażnico! w ludzkości pochodzie, Duchy młodzieńcze niech idą na przedzie! Niech tory biją przed braćmi ciemnemi, Niech będą świtem i jutrznią tej ziemi — I wyciągniętą po światło prawicą… Czuwaj strażnico! W wieków, i ludów, i pojęć rozterce, Ty… Czytaj dalej →

Do kobiety

Czy wiesz, ty piękna i ty uśmiechniona, Której usteczka rozchyla pustota, Co znaczy „kocham”, to najświętsze słowo, Co pada z piersi jako strzała złota, I jak królewskiej purpury zasłona, Oddziela ciebie, wzruszeniem różową I drżącą snami szczęścia dziewiczemi, Od wszystkich… Czytaj dalej →

Do granicy

Zaparli chałupę I befel gwoździem do wrótni przybili. Więc dzieciąteczka zgarnęłam na kupę, A to najmłodsze, co płacze i kwili Jak ten wróbelek, dźwignęłam na ręce I tak powiodłam to stadko jagnięce W świat, gdzie poniosą oczy… Patrzę — z… Czytaj dalej →

Do braci zmartwychwstańców

Ojcowie Zmartwychwstańcy! i wy, siedząc w Rzymie Dali, iż Wam tu Polski wymazano imię Z tego różańca ludów, co świeci u czoła Stawianego pomnikiem Papieztwu kościoła, Daliście z tego fryzu, z marmurów tych Ściany, Gdzie miejsce ma schyzma, mają luterany,… Czytaj dalej →

Demos Cezarowi

Ave Caesar!… Witaj nowy Władco świata! Nowy panie! Oto chyląc kornie głowy, Lud, Spartakus ten dziejowy Szle ci powitanie! Ave Caesar! Roma cała Klaszcze tobie w obie dłonie… Jaki blask ci w oku pala! Jaka szata twoja biała! Jakie rącze… Czytaj dalej →

Demon do poety

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Dam ci pić rozkosz, rozkosz nieskończoną Z mistycznej róży kielicha, Roztajemniczę bijące twe łono, Na pierś twą padnę żyjącą zasłoną,… Czytaj dalej →

Dekadentom

Nie nam, pieśniarze, stać w tęczy kolorach,Barwić się w róże i w pióreczka pawie,Bo my te sosny, czerniące się w borach,Bo my te krzyże w przydrożnej kurzawie,Bo my te wierzby o płaczących korach,Bo my te z jękiem lecące żórawie,Co hejnał… Czytaj dalej →