Jeszcze dotąd nie przebrzmiała…

Jeszcze dotąd nie przebrzmiała Mowa, słodka niby granie: — Bogu niechaj będzie chwała, Żeś się ze mną w pracę dała Na jednym łanie! Chwała niechaj będzie Bogu, Że tak dla mnie, jak dla ciebie, Trochę kwiecia na rozłogu, Trochę ziarna… Czytaj dalej

Jestże pewnym?

Jeśli chcesz, droga, bym zapomniał ciebie,To pogaś pierwej te gwiazdy na niebie,Które świeciły nam w noce majowe…To, jako lampę wytloną nad ranem,Zdmuchnij ten księżyc z licem zadumanemI rozsyp z rosą blaski jego płowe…To przed jutrzenką wstań, biała, z pościeliI zagaś… Czytaj dalej

Jest wielkie łono…

…Jest wielkie łono, gdzie wszystko się rodzi.Jest wielka droga, gdzie wszystko odchodzi.Jest wielka wojna, gdzie wszystko bój toczy.Jest wielki spokój, co wszystkich jednoczy. Heyst, 25 lipca 1903

Jest w piersi mojej…

Jest w piersi mojej cichy grób,Żaden go kwiat nie stroiI żaden tam nie leży trupW śmiertelnej swej ostoi… Nie dzwoni nad nim dzwonów spiż,Nie ciężą ziemi bryły;Nie sterczy kamień ani krzyżU cichej tej mogiły… Tylko w nią zapadł promień ten,Co… Czytaj dalej

Jesienią (Wieczorne pieśni)

Szare ptaszyny, szare ptaszyny W łunie zachodu lecą!… Ostatnie złote słońca kruszyny Na ich skrzydełkach świecą… Za sine morze, jak czarna chmurka, W kraj świata mkną, daleko!… A w locie gubią pstre swoje piórka Nad oną modrą rzeką… Oj, wy… Czytaj dalej

Jej obraz

Dziewico Orleańska ludów! Polsko moja! Do białości lnów twoich złota świeci zbroja Twych zbóż! Twój miecz zwycięski przez duchy kowany, Którym zwyciężysz przemoc, rozetniesz kajdany, Obosieczny, ogromny, wzniesiony w niebiosy, Rękojeść w krwi rubiny sadzona, w łez rosy… Paiża w… Czytaj dalej

Jaśków sen

Śniło mi się na zorzę,Na samutkie świtanie,Że przez wioskę szedł aniołW prostej, zgrzebnej sukmanie. A miał nogi on bose,Na koszuli – len szary,A okrutną niósł kosęI z grabliskiem do pary. Jak najtęższy dąb w lesie,Taką ci miał urodę,I zahuczał jak… Czytaj dalej

Jaś nie doczekał

W ubogiej izbie gość zjawił się błogi: Słoneczny promień wiosenny, majowy. Wszedł przez okienko z szybami drobnemi I jasnym snopem rzucił się po ziemi, Jak złota strzała padł na stół sosnowy, Na deski starej, spaczonej podłogi, Na tapczan nędzny, zasłany… Czytaj dalej

Jać nie byłem nigdy za tem…

Jać nie byłem nigdy za tem,Żeby gdzieś wędrować światem,Jać się trzymał jak jemiołaŻywiciela mego, sioła. Świeciły mi różne zorze,Ta gasnąca i ta złota…A kto kiedy wiedzieć może,Jaka burza nim pomiotą? Poiły mnie różne zdroje,Jeden śmiercią, drugi mocą,A kto przyśni, choćby… Czytaj dalej

Jaskółeczka

Jaskółeczka do nas wraca Z oddalonej drogi. Śpiewem wita wioskę miłą, Miłej chaty progi. Przez trzy morza, przez trzy góry Światem przeleciała, Przecież drogie gniazdko swoje Od razu poznała. Jakże poznać go nie miała, Nie trafić do niego, Kiedy je… Czytaj dalej