Ojczyzna

Ojczyzna moja to ta ziemia drogagdziem ujżał słońce i gdziem poznał Boga.Gdzie ojciec, bracia i gdzie matka miław polskiej mnie mowie pacierza uczyła Ojczyzna moja to wioski i miastawsród pół lechickich sadzone od PiastaTo rzeki lasy i niwy i łąkiGdzie… Czytaj dalej

Pojedziemy het, na błonie

Zaprzęgajcie raźno konie,Pojedziemy het, na błonie,Pojedziemy zwozić siano,Het, na łąkę kwieciem tkaną!A po łące bocian brodzi,Derkacz w trawie chyłkiem chodziI zajączek siedzi cicho,Aż go spłoszy jakie licho!A nad łąką słońce świeci,Skowroneczek w niebo leci,Widać, widać jak na dłoni,Leci w niebo,… Czytaj dalej

Przeszłość i przeszłość

Przeszłość — wielka pramogiła,W której leżą ojców kości,Zapasowa ruchu siła,Utajony dech ludzkości;Skarbiec święty, skarbiec stary,Kędy wieki porzucałyZbroje swoje i sztandary,Hasła, barwy, ideały;Przeszłość — wielkie ludów zbrodnie,Bohaterów wielkie czyny,Zażegnięte walk pochodnie,Uschłe wieńce i wawrzyny,Karty, ryte krwią i mordem,Rozszarpane burz zawieją,Skry, skrzesane… Czytaj dalej

Riva degli Schiavoni

Na marmurowym brzegu, na ostatniej płycie, W którą łódź białą piersią uderza skrzydlata, Tam, gdzie fala od wschodu lecąca kołata, Jest znak; morze go ciche dwoi w swym błękicie. Srebrzystych wodorostów oplotła go krata, Modre iskry dzień cały krzesze wioseł… Czytaj dalej

Stacho Szafarczyk

Kiedy się ludzie z cmentarza ruszyli, on już był daleko. Przygarbił się, szyję wyciągnął przed siebie, ramiona stulił, ręce w rękawy zasadził i w wielkiej mgle zimowej puścił się do domu sam. Zimnisko było przejmujące, nieznośne. Szeroki wiatr śródpolny zrywał… Czytaj dalej

Temu tylko pług a socha…

Temu tylko pług a socha,Kto tę czarną ziemię kocha,Kto ten zagon zna do głębi,Kogo rosa ta nie ziębi,Kto rodzinnych swoich pólZna wymowę — łzy i ból! Temu tylko ostra brona,Na kurhanach wyszczerbiona,Kto ukochał lud w siermiędze,Kto zna twardej doli nędze,Kto… Czytaj dalej

Ucz się…

Ucz się, drogie dziecię moje,Nosić wcześnie twarde zbroje,Jak dawne rycerze!Nie z żelaza, nie ze stali,Te, co ludzie wykowali,Hełmy i pancerze;Ale jasną, ale dzielną,Zbroję ducha nieśmiertelną,Co się strzał nie boi…Ale taką tarczę złotą,Co się zowie wolą, cnotą,A za oręż stoi.

W głuchym lesie

W głuchym lesie Gasnące słońce złote Blaski niesie W głęboką drzew samotę… Mrące liście Raz jeszcze w żar odziewa, Mży ogniście I pieśń zachodu śpiewa. W głuchym lesie, W głębokich cisz zadumie, Głos mój rwie się, Przepada w głuchym szumie,… Czytaj dalej

W szerokim, pustym polu…

W szerokim, pustym polu, Na uroszonej ziemi, Tam dusza moja klęczy Z skrzydłami złożonemi… Dokoła martwa głusza I smętność ugorowa, A dusza moja klęczy, Żarliwe szepcąc słowa… Dokoła niebo chmurne, Skróś pustki mrok się wije, A dusza moja klęczy I… Czytaj dalej

Wierzba.

Kocanki, kocanki, Gałązka wierzbowa! Rozwinęła nam się Ta palma kwietniowa. Rozwinęła nam się Nad tą bystrą wodą, Zapachniała wiosną, Kwietniową pogodą!