Pan Tadeusz – Księga dwunasta – Kochajmy się

Ostatnia uczta staropolska – Arcyserwis – Objaśnienie jego figur – Jego ruchy – Dąbrowski udarowany – Jeszcze o Scyzoryku. – Kniaziewicz udarowany. – Pierwszy akt urzędowy Tadeusza przy objęciu dziedzictwa – Uwagi Gerwazego – Koncert nad koncertami – Polonez –… Czytaj dalej

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,Ale w innym sadzie, w innym lesie —Może by inaczej zaszumiał nam las,Wydłużony mgłami na bezkresie… Może innych kwiatów wśród zieleni bruzdJęłyby się dłonie, dreszczem czynne —Może by upadły z niedomyślnych ustJakieś inne słowa —… Czytaj dalej

Pieśń o ptaku i o cieniu

Gdy – pod brzeg odbity stawem-Po niebiosach płynie ptak,Tajnią lotu, wichru zjawemKołysany wprzód i wspak, –Wpatrzonemu w staw po brzegiPrzez ruchliwe trzcin szeregiZdaje mi się wobec świata,Że on dla mnie tak odlata,W niebie, w trzcinie mknąc jak we śnie,Tu i… Czytaj dalej

Usta i oczy

Znam tyle twoich pieszczot! Lecz, gdy dzień na zmroczuBłyśnie gwiazdą, wspominam tę jedną – bez słów,Co każe ci ustami szukać moich oczu…Tak mnie żegnasz zazwyczaj, nim powrócę znów. Czemu właśnie w tej chwili, gdy odejść mi pora,Pieścisz mi oczy, nim… Czytaj dalej

Znikomek

W cienistym istnień bezładzie Znikomek błąka się skocznie.Jedno ma oko błękitne, a drugie — piwne, więc raczejNie widzi świata tak samo, lecz każdym okiem — inaczej —I nie wie, który z tych światów jest rzeczywisty — zaocznie? Dwie dusze tai… Czytaj dalej

Jeśli mi kiedy przewodniczyć miały…

Jeśli mi kiedy przewodniczyć miałyNa drodze ziemskej szczęście albo chwała,Zrzekam się szczęścia i nie chcę tej chwały,Byś tylko dłużej piękną mi została. Za każdy uśmiech, co na twojej twarzyZostawi, mdlejąc, drobny ślad radości,Los niech mi w zamian długi smutek zdarzy,Niech… Czytaj dalej

Gdyby

Gdybym ja był Szwajcarem, stałbym ja na warcie,Gdybym ja był Moskalem, mówiłbym otwarcie,Gdybym ja był Francuzem, nie byłbym ja dumnym,Gdybym ja był Anglikiem, byłbym ja rozumnym,Gdybym ja był Turczynem, nigdy bym nie fukał,Gdybym ja miał być Włochem, ja bym nie… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – I – Rozdział 8

ROZDZIAŁ ÓSMY Nie było jeszcze doszło do wiadomości matki mojej, iż wielu dłużników’ mieli karty z moimi podpisami na znaczne sumy, z których pan Damon z towarzystwem swoim korzystał. Z początku nie śmiałem o tym wspominać, bojąc się jednak, żeby… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – II – Rozdział 8

ROZDZIAŁ ÓSMY Przechodząc się raz po sadzie z nauczycielem, postrze głem ów dołek, w którym mój nóż pochowano, i w tym punkcie nie mogłem się wstrzymać od uśmieehnienia. Postrzegł to czujny Xaoo i natychmiast rzekł: – Śmiech twój jest sprawiedliwy… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – III – Rozdział 7

ROZDZIAŁ SIÓDMY Rzuciłem się na łóżko pełen żalu, płacząc rzewnie. Wtem kapitan okrętu wszedł do mnie, a widząc niezmiernie strapionego, cieszyć począł dodając, iż Gwilhelm, bojąc się zbytniego rozrzewnienia, był przyczyną nagłego wyjazdu bez wiadomości mojej; oddał mi za tym… Czytaj dalej