Wielkość

1 Wiesz, kto jest wielkim? – posłuchaj mię chwilę, Nauczę ciebie Poznawać wielkość nie tylko w mogile, W dziejach lub w niebie. 2 Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła!… Czytaj dalej

Źródło

Kiedy błądziłem w Piekle, o którym nie śpiewam Dlatego, że mi klątwy się pierw w usta kleją, Jak muchy brzydkie, które ze skwarów szaleją – I nie śpiewam dlatego, że – nim pocznę – ziewam; Kiedy błądząc przeszedłem kolumnadę-nudów Długą… Czytaj dalej

Śpiewy historyczne – Kazimierz Mnich

1Dobrze się Polsce za Chrobrego działo! Ziścił on kraju nadzieje: Drżał sąsiad, a kmieć orał pole śmiało, Na dworze dziarskie turnieje. 2Gnuśny Mieczysław wszystko po nim zgubił, Bo gdy nieraz szumnym miodem Z pochlebcy swymi zagrzewać się lubił, Ryksa władała… Czytaj dalej

Śpiewy historyczne – Jan Tarnowski

1„Czemuż mię losy zbyt nielitościwe „Na ten smutek zostawiły? „Czemuż, nie zstąpią te włosy już siwe„Do jednej z tobą mogiły?„Z tobąm ja walczył, obce zwiedzał kraje,„Tyś poległ, a ja nieszczęsny zostaję. 2„Pamiętam, kiedy przed laty już wiela „Wysiał cię Czarny… Czytaj dalej

Powrót posła – Akt II

SCENA I TERESAsama Przybył na koniec; godzin już kilka upływa, Jak w radości, bojaźni, niepewna, troskliwa, Gdy każdy z nim rozmawia i wita ochoczy, Ja ledwie nań niepewne śmiem podnosić oczy: Pytaniami ciekawych ustawnie dręczony, Nie dał i jednej chwili… Czytaj dalej

Łowy

Cicho, cicho, Kupidynie, Tu w tej zielonej krzewinie Lub pada, lub słońce wschodzi, Śliczna łani się przechodzi. Wej, trop świeży! Serce czuje, Że gdzieś pobliżu żyruje. Weźmi łuk i prętkie strzały: Ono, ono, zwierz zuchwały! Teraz strzelaj, Kupidynie, O ślepy… Czytaj dalej

Konrad Wallenrod – Rozdział I

OBIÓR Z Maryjenburskiej wieży zadzwoniono,Działa zagrzmiały, w bębny uderzono;Dzień uroczysty w krzyżowym Zakonie;Zewsząd komtury do stolicy śpieszą,Kędy, zebrani w kapituły gronie,Wezwawszy Ducha Świętego uradzą,Na czyich piersiach wielki krzyż zawiesząI w czyje ręce wielki miecz oddadzą.Na radach spłynął dzień jeden i… Czytaj dalej

Giaur

Przedmowa tłumacza O wpływie Byrona na całą tegoczesną literaturę przekonywają się co dzień czytelnicy, bo widzą na wszystkich utworach późniejszych barwę i piętno tego wielkiego poety. O zaletach i wadach dzieł jego tyle ksiąg napisano, że z nich można by… Czytaj dalej

Powrót taty

„Pójdźcie, o dziatki, pójdźcie wszystkie razemZa miasto, pod słup na wzgórek,Tam przed cudownym klęknijcie obrazem,Pobożnie zmówcie paciórek. Tato nie wraca; ranki i wieczoryWe łzach go czekam i trwodze;Rozlały rzeki, pełne zwierza boryI pełno zbójców na drodze”. Słysząc to dziatki biegą… Czytaj dalej