Błogosławione te orły, te hoże…
…Błogosławione te orły, te hoże,U których skrzydeł duch wisi narodu,Iżby go niosły pod słońce i zorzeW godzinę wschodu…Błogosławiony pęd ich, i ich lotyW świt jutra złoty!
…Błogosławione te orły, te hoże,U których skrzydeł duch wisi narodu,Iżby go niosły pod słońce i zorzeW godzinę wschodu…Błogosławiony pęd ich, i ich lotyW świt jutra złoty!
Gajem cichy szum przelała, Brzoza wstrząsa szatę białą, Pierzcha ptasząt czerń skrzydlata… — Co się stało? Co się stało? Przysłoniwszy oczy rzęsą, Słońce patrzy poprzez liście… Szarych mietlic drżące kiście Brylantowe rosy trzęsą… Rozwichrzyły się srebrzyste Pasma lekkich, długich cieni…… Czytaj dalej
Jeszcze śnieżek prószy, Jeszcze chłodny ranek, A już w cichym lesie Zakwita sasanek. A za nim przylaszczka Wychyla się z pączka I mleczem się żółtym Złoci cała łączka. I dłużej już dzionka, I bliżej słoneczka… A w polu się gwieździ… Czytaj dalej
Co to Józia tam zbroiła, Że się tak za drzewo skryła I oczki się podnieść wstydzi? Myśli, że jej nikt nie widzi? Wiem ja, wiem, co to za sprawa! Panna była zbyt ciekawa, Co tam mieści słoik który, I wyjadła… Czytaj dalej
Puść mnie, puść mnie, panno miła! Jeszcze we mnie słaba siła. Jeszcze w nóżkach czuję drżenie, Jeszcze jestem małe szczenię! Tu śniadanie czeka z dala, Tu jeść panna nie pozwala… Od tej całej edukacji Już mi blisko do wariacji! Na… Czytaj dalej
A na tych pagórkach gasną ciche zorze, A na twoim łonie śpi Dzieciątko Boże. Dwaj anieli tobie grają cudne pieśnie, Ten jeden radośnie, ten drugi boleśnie. A temu jednemu gęśliki się złocą, A drugi ma prostą ligawkę sierocą. A jedna… Czytaj dalej
Ave Caesar!… Witaj nowy Władco świata! Nowy panie! Oto chyląc kornie głowy, Lud, Spartakus ten dziejowy Szle ci powitanie! Ave Caesar! Roma cała Klaszcze tobie w obie dłonie… Jaki blask ci w oku pala! Jaka szata twoja biała! Jakie rącze… Czytaj dalej
A kiedy szczęścia braknie tobie,Kiedy twe słońce już się zniża,Nie kładź ty serca swego w grobie,Nie syp mogiły mu w żałobie,Nie stawiaj nad niem, bracie, krzyża! Lecz od zachodu własnej zorzy,Na wschód wszechżycia obróć lico,Niech cię owieje duch ten boży,Co… Czytaj dalej
Ely-emu Opuścił dłonie Lykofron i podniósł czoło, W echo słów własnych wsłuchany, utkwiwszy oczy w przestrzeni, Kędy na greckim błękicie Gorzało słońce. A przed nim płyta kamienna, gorąca jeszcze Od rylca, którym ją zbróździł, zdała się nosić na sobie Siad… Czytaj dalej
Gdzie jest ten grom, co przyjdzie, a na prochy zetrze Jesienne drzewo ludów, trzęsące się w wietrze, I nowe latorózgi dobędzie z korzeni, I żywym majem starą ziemię uzieleni?