Łowy

Cicho, cicho, Kupidynie, Tu w tej zielonej krzewinie Lub pada, lub słońce wschodzi, Śliczna łani się przechodzi. Wej, trop świeży! Serce czuje, Że gdzieś pobliżu żyruje. Weźmi łuk i prętkie strzały: Ono, ono, zwierz zuchwały! Teraz strzelaj, Kupidynie, O ślepy… Czytaj dalej

Konrad Wallenrod – Rozdział I

OBIÓR Z Maryjenburskiej wieży zadzwoniono,Działa zagrzmiały, w bębny uderzono;Dzień uroczysty w krzyżowym Zakonie;Zewsząd komtury do stolicy śpieszą,Kędy, zebrani w kapituły gronie,Wezwawszy Ducha Świętego uradzą,Na czyich piersiach wielki krzyż zawiesząI w czyje ręce wielki miecz oddadzą.Na radach spłynął dzień jeden i… Czytaj dalej

Giaur

Przedmowa tłumacza O wpływie Byrona na całą tegoczesną literaturę przekonywają się co dzień czytelnicy, bo widzą na wszystkich utworach późniejszych barwę i piętno tego wielkiego poety. O zaletach i wadach dzieł jego tyle ksiąg napisano, że z nich można by… Czytaj dalej

Powrót taty

„Pójdźcie, o dziatki, pójdźcie wszystkie razemZa miasto, pod słup na wzgórek,Tam przed cudownym klęknijcie obrazem,Pobożnie zmówcie paciórek. Tato nie wraca; ranki i wieczoryWe łzach go czekam i trwodze;Rozlały rzeki, pełne zwierza boryI pełno zbójców na drodze”. Słysząc to dziatki biegą… Czytaj dalej

Nad wodą wielką i czystą…

Nad wodą wielką i czystąStały rzędami opoki,I woda tonią przejrzystąOdbiła twarze ich czarne; Nad wodą wielką i czystą Przebiegły czarne obłoki, I woda tonią przejrzystą Odbiła kształty ich marne; Nad wodą wielką i czystąBłysnęło wzdłuż i grom ryknął,I woda tonią… Czytaj dalej

Wiersze sztambuchowe

Nieznajomej, dalekiej — nieznany, daleki, Kiedy nas jeszcze dalej wyrok chce rozegnać, Posyłam, by cię razem poznać i pożegnać, Dwa wyrazy; „Witam cię!”, „Bądź zdrowa na wieki!” Tak przechodzeń zbłąkany w alpejskim parowie, Pieśnią chce nudnej drodze przyczynić wesela; A… Czytaj dalej

Pielgrzym

U stóp moich kraina dostatków i krasy, Nad głową niebo jasne, obok piękne lice; Dlaczegoż stąd ucieka serce w okolice Dalekie, i – niestety! jeszcze dalsze czasy? Litwo! piały mi wdzięczniej twe szumiące lasy Niż słowiki Bajdaru, Salhiry dziewice; I… Czytaj dalej

Do ***

Patrzysz mi w oczy, wzdychasz; zgubna twa prostota! Lękaj się jadu, który w oczach źmii płonie, Uciekaj, nim cię oddech zatruty owionie, Jeśli nie chcesz, kląć reszty twojego żywota. Szczerość, jeszcze mi jedna pozostałą cnota; Wiedz, że niegodny ogień zapalasz… Czytaj dalej

Do Joachima Lelewela

Bellorum causas et vitia, et modosLudumque Fortunae, gravesquePrincipum amicitias, et arma… Periculosae plenum opus aleaeTractas, et incedis per ignesSuppositos cineri doloso.Horat. L. II. c. 1. O, długo modłom naszym będący na celu, Znowuż do nas koronny znidziesz LELEWELU! I znowu… Czytaj dalej

Ballada o dumnym rycerzu

Śpi owo rycerz, śpi bezrozumnieI raz na zawsze — w dębowej trumnie. Leży wygodnie, bo się ułożył.Tak aby nigdy snu nie zatrwożył… Jego kochanka z różańcem w rękuZawodzi pełna skargi i jęku: »Przyszłam ci wyznać moje niemoce,Że nie wiem, jak… Czytaj dalej