VI pieśń na kształt Psalmu CXXIII

Panie nasz wszechmogący, wieczny, niepojęty,Tobie Cheruby krzyczą: „Święty, święty, święty!”,Tobie Seraf, miłości prawej płomień czysty,A twej chwały dwór znaczy firmament ognisty. Przeto, choć wszędy tyś jest, oczy me płaczliweTam podnoszę i serce tam wzdycha teskliwe;Bo ciężkościom nierówne zmysłów mych krewkościJak… Czytaj dalej

Na herb Leliwę

Patrzaj na dowcip Leliwy mężnego,Jak herb wytworny dał do domu swego:Miesiąc w odmiennej, w jednej twarzy chodziWdzięczna jutrzenka i słońce przywodzi.Tamten Fortuny, ta Cnoty obrazem.Dobrze, kto posiadł tę parę zarazem,Lecz komu cieniem zajdzie szczęścia koło,Kazał trwać, światła czekając wesoło.

Wiersz dedykacyjny i przedmowa

Gryfowie strzegą złota i biją się o nie Tak w południowej, jako i w północnej stronie. Niebożęta Pigmei trudność z nimi mają, Którzy się o ten kruszec z pilnością starają. Ale polscy Gryfowie nie tak żądni złota, Jako wolności stróże,… Czytaj dalej

Na herb Półkoza

Pijane sługi dzieciom swym pokazowaliSpartani, chcąc, by sprosność pijaństwa w czas znali.Mądrze! Poznanej wady w swym kształcie prawdziwymBy się nie strzegł, i będzież kto tak niebaczliwym?Toż chciał (mnimam), w pierścieniu co dał Oślej GłowieMiejsce naprzód: by głupstwa sprosność potomkowieNa ten… Czytaj dalej

O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem

Pokój – szczęśliwość, ale bojowanieByt nasz podniebny. On srogi ciemnościHetman i świata łakome marnościO nasze pilno czynią zepsowanie. Nie dosyć na tym, o nasz możny Panie!Ten nasz dom – ciało, dla zbiegłych lubościNiebacznie zajźrząc duchowi zwierzchności,Upaść na wieki żądać nie… Czytaj dalej

Wtóry

Zwyczaje, dom, urodę, kiedym była żywą,Kto znał moje, musiał mię sądzić za szczęśliwą.I samam na fortunę narzekać nie śmiałaI na on czas, gdym wdzięcznej matki postradała.Bowiem ociec nie dał znać sieroctwa i trochęPotrwawszy, równą matce dał mi Bóg macochę.A snadźci,… Czytaj dalej

Na obraz Stefana Batorego, króla polskiego

Niebo koroną, mężnym ojczyzna go zowie,A my go wyznawamy królem, Sarmatowie.Bóg, ojczyzna, postronni tak go zdobią społem,Że mu inszym nie trzeba sławić się tytułem.Lecz nam tuszy ten umysł, kożdej cnoty żyzny,Iż go ojcem nazowiem tej nowej ojczyzny.

Pannie Jadwidze Tarłównie

Piorunem strasznym obrzymy pobite,Poważnych królów sprawy znamieniteNiech, kto chce, śpiewa: nam się, lutnio, małoPegazskich zdrojów wody pić dostało. Bacha śpiewajmy, cicho pijącego,Przy nim Cyprydę i wojny pustegoSpokojne dziecka, które zawżdy swojeNa rozpalonej skale ostrzy zbroję. Powiedzmy k temu żartowliwe zdradyLeśnych… Czytaj dalej

Z tegoż fraszka

Ubogiś? Ubogim być musisz zawżdy. Czemu?Bogactw teraz nie dają, tylko bogatemu.Chcesz mieć co? Przynieśże co; bierz za słowa słowa;Taka teraz po wielkim brzmi pałacu mowa.