Elektra
Biała Elektra płótno tka I piosnkę nuci z cicha; To jej na krosnach błyśnie łza, To cewka, zda się, wzdycha. Piosnka jak ranny wzdycha ptak, Łza ciężką perłą pada, A z łez i z pieśni dziwny szlak Na płótnie się… Czytaj dalej
Biała Elektra płótno tka I piosnkę nuci z cicha; To jej na krosnach błyśnie łza, To cewka, zda się, wzdycha. Piosnka jak ranny wzdycha ptak, Łza ciężką perłą pada, A z łez i z pieśni dziwny szlak Na płótnie się… Czytaj dalej
Gdybym ze złota powstał, mógłbym się tym smucić, Że w proch i w glinę ziemi mam się zaś obrócić. Mógłbym, nakrywszy głowę, ze skargą siąść w progu, Przeciw śmierci głos podnieść i przeciwko Bogu. I gdybym z złota powstał, mógłbym… Czytaj dalej
(Na otwarcie pierwszego Sejmu polskiego w Kurytybie 3 maja 1898) . . . . . . . . . . . . . Za wielkie morza rzucony obszary Za sine góry, za szumiące rzeki, Oto w twe imię, o kraju… Czytaj dalej
…Jak kwiat,Jak kwiat wnikaj duchem w świat!Blaskiem i woniąNad ziemi skroniąWiosnę rozwijaj, wiosnę wróż!Ma i bławat dział pracy swojej w łanie zbóż.
…Jest wielkie łono, gdzie wszystko się rodzi.Jest wielka droga, gdzie wszystko odchodzi.Jest wielka wojna, gdzie wszystko bój toczy.Jest wielki spokój, co wszystkich jednoczy. Heyst, 25 lipca 1903
Nie mogę powiedzieć, żeby był idiotą, ale zawsze mniej znacznie miał rozumu, niż go ludzie na wsi miewać zwykli. Co większa, rozum ten był całkiem innego gatunku. Może gorszego, może lepszego, trudno to powiedzieć, to pewna, że nie miał z… Czytaj dalej
Ile razy spojrzę na „Listy Dygasińskiego z Brazylii”, a pomyślę, jaką to on przeszedł biedę, nim się z ludźmi tamtejszymi porozumieć zdołał, tyle razy żałuję, że zamiast udawać się do konsulów, do dziennikarzy, do inspektorów i do hrabiów, nie udał… Czytaj dalej
W niskiej nawie organ huczy, Trybularze się kołyszą; Jak obłoki rozechwiane, U sklepienia dymy wiszą. Na obłokach rozechwianych Mżą się w pyłach barwy tęczy; Z szyb się słońce rzuca złote I gra w świetnej półobręczy. Na wskroś pyłów, na wskroś… Czytaj dalej
Spiesz się, śpiesz, laleczko, Bo nie mamy czasu! Idziem na jagody Do boru, do lasu! Idziem na jagody Dla mamy, dla taty, Będzie nam pomagał Ten wilczek kudłaty! Będzie nam pomagał Ten dzięcioł, co puka, Co w boru robaczków Po… Czytaj dalej
Nad wielkim morzem jestem postawiona, Bym zasłyszała choć jeden dźwięk boży Strun, uwiązanych od zorzy do zorzy, Z dźwięków miliona… A iżby mi się echa jego śniły Aż do mogiły. Nad wielkim morzem jestem postawiona, Iżbym dojrzała choć jedną z… Czytaj dalej