Echa majowe

Na gałązce wierzbiny Chciałabym się kołysać. Szarym skrzydłem ptaszyny W mgle porannej szlak pisać… I chciałabym błękitną Niezabudki mieć głowę Lub jak kwiatki, co kwitną, Białe, lila, różowe… Po źródełku, co wzdycha Pod olszniakiem cienistym, Lekka, chyża i cicha, Tańczyć… Czytaj dalej

Gdyby nam…

Gdyby nam tyle tylko do dnia było, Żeby się znalazł głos, co świt obwieści, Każdaby brzoza biała nad mogiłą, Gdy w harfy swoje wiatrzane szeleści, I każde ptaszę polne by wróżyło —Kres długiej nocy i długiej boleści, I każde ziarno… Czytaj dalej

Helios

Nad młodą ziemią Helios wstał, Ogniste rozwiał włosy, W Egejską czarę złoto lał, Na Pelion sypał rosy. Egejska czara, pełna wód, Stu wysep łono trąca; Stu wysep Helios zbudził lud, Nim wyschła rosa drżąca. I powstał lud, i w światła… Czytaj dalej

Jak ciemno!…

Jak ciemno! — Panie! — Czy ta noc, co spływa, Czarnogwiaździsta i nieprzenikliwa, Z wiecznych przepaści podnosząc swą głowę — To wróg Twój stary, przez pół pokonany, Który w ciemnościach rozrywa kajdany I świata dzierży połowę? Czy Ty sam. Panie,… Czytaj dalej

Jest w piersi mojej…

Jest w piersi mojej cichy grób,Żaden go kwiat nie stroiI żaden tam nie leży trupW śmiertelnej swej ostoi… Nie dzwoni nad nim dzwonów spiż,Nie ciężą ziemi bryły;Nie sterczy kamień ani krzyżU cichej tej mogiły… Tylko w nią zapadł promień ten,Co… Czytaj dalej

Krysta

Porwała się z wysoko usłanych poduszek i na łóżku siadła. — Jezu… Jezu… — zaszeptała niskim, dyszącym gorączką głosem. — Co się to porobiło?… Co się to stało?… Zgarnęła rozrzuconą koszulę na piersi i wodziła po izbie niespokojnymi, szeroko otwartymi… Czytaj dalej

Mare morto

A więc rozlej się za mną, morze zapomnienia… A więc opłyń mnie wkoło wodami cichemi… Niechaj nikt nigdy, w żadnym zakątku tej ziemi, Nie szuka okiem mego znikomego cienia! A więc niech wygaszona będę do imienia! A kiedy pieśń ostatnia… Czytaj dalej

Morze

Najsłodszem marzeniem pana Prospera Kaputkiewicza było wystawienie szekspirowskiej «Burzy» w teatrze, którego miał szczęście być maszynistą i dekoratorem. Co mu tę myśl po raz pierwszy poddało — trudno wiedzieć. Zdaje się, iż uderzony nią został z powodu podobieństwa imienia swojego… Czytaj dalej

Na jagody (poemat)

Na jagody Tuż nad Bugiem, z lewej strony,Stoi wielki bór zielony.Noc go kryje skrzydłem kruczem,Świt otwiera srebrnym kluczem,A zachodu łuna złotaZatrzaskuje jasne wrota. Nikt wam tego nie opowie, Moje panie i panowie, Jakie tam ogromne drzewa, Ile ptaszyn na nich… Czytaj dalej

Nad mogiłą

Rozjęczał się, rozkołysał na Wawelu spiż…W ziemi krzyżów przybył jeszcze jeden czarny krzyż.Jeszcze jeden wzniósł ramiona nad smętną krainą,Gdzie mniej coraz blasków słońca, a chmury wciąż płyną. Wraca oto uciszony oną wielką ciszą,Którą duchy praojcowe synów swych kołyszą. Już otarty… Czytaj dalej