Wschód słońca nad Salaminą

Pamiętam jedną godzinę żywota – Leżałem w greckiej łodzi… Spało morze –A każdy żagiel był jak muszla złota, W której się chował w albańskim ubiorzeMajtek. Słuchałem, jak fala klekota, Kiedy jej złotą pierś kaika porze –Księżyc się cicho błyszczał, złoty… Czytaj dalej →

Anhelli – Rozdział IX

A gdy już miał Szaman wychodzić z Anhellim na gwiazdy, pocieszywszy niektóre więźnie, usłyszał szczęk wielki w jednym z korytarzów.Więc obróciwszy się do jednego z tych, co szli za nim, spytał go: co by to było, ów szczęk żelaza i… Czytaj dalej →

Beniowski – Pieśń II

O! nie lękajcie się mojéj goryczy!Dalibóg! nie wiem sam, skąd mi się wzięła;Długo po świecie, pielgrzym tajemniczy,Chodziłem farby zbierając do dzieła,A teraz moja muza strof nie liczy,Lecz złe i dobre gwiazdy siać zaczęła;Komu za kołnierz spadnie przez przypadekSyrius rzucony przez… Czytaj dalej →

Lilla Weneda – Akt IV

Scena I Sala w zamku LECHA. LECH, GWINONA, GRYF. Wchodzi LILLA WENEDA. LILLA WENEDA W nie zawiązanej przychodzę koszuli, Nie niosę chleba, nie mam nic przy sobie, Lecz wy mnie puśćcie do ojca mojego, Który od dwóch dni jest morzony… Czytaj dalej →

Samuel Zborowski – Akt I

(Kładzie się i usypia. Wchodzi Ojciec z uczonymi…) KSIĄŻĘ Teraz tu za tą siadajcie zasłoną. Oto już zasnął mój najukochańszy, Ale od ptaszka on leśnego rańszy Wnet się obudzi… czy te światła płoną Dobrze?… Czy dobrze będziecie widzieli? Twarz jego… Czytaj dalej →

Bóg duch, innego zwać nie będziecie…

Bóg duch, innego zwać nie będziecie W nieszczęściu waszym, o bracia moi. Duch Syn — objawion formą na świecie, W gwiazdach — w miesiącach i w słońcach stoi, A w nim Miłości duch — Duch Święty, Przemienion w róże i… Czytaj dalej →

Do M. Rola Skibickiego

MNICHA i ARABA I znowu ciebie ziemia przywołuje stara, Z kolumbijskiej krainy, z grobu Boliwara; Z nowych światów żadnemu nie uległych panu, Gdzie pył tronów nie spada jako proch wulkanu, I nie pokrywa grodów — ani grom tronowy Szuka pomiędzy… Czytaj dalej →

Góry się ozłociły — szafiry mórz ciemnieją…

CHÓRGóry się ozłociły — szafiry mórz ciemnieją. GŁOSElijasz! Elijasz! CHÓRFale wstały. Od ziemi wiatr i koguty pieją. GŁOSIzrael! Izrael! CHÓRMiesiąc jak ogień stoi na czarnym oceanie. GŁOSIzak! Izak! CHÓRKorab na dalekościach wre na rozognionej pijanie. GŁOSSamuelu! CHÓRKorab, wieloryb świata, z… Czytaj dalej →

Kulik

Oto zapusty, dalej kulikiem, Każdy wesoły, a każdy zbrojny, Jedzie na wojnę jak gdyby z wojny, Z szczękiem pałaszy, śmiechem i krzykiem. Dalej! kulika w przyjaciół chaty — Zbudzimy spiących, zabierzem z sobą. Nie trzeba wdziewać balowej szaty Ani okrywać… Czytaj dalej →

O Polsko moja! tyś pierwsza światu…

O Polsko moja! tyś pierwsza światu Otwarła duchem tajemnic wrota, Czeluść, co błyszczy święta i złota, Królestwo potęg i majestatu. [I w] tobie widać bijące serca, Zjawisk ci widać otwarte łona, A ty jak orzeł w duchy wpatrzona, W stronę… Czytaj dalej →