Testament mój

Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami, Nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny, Dziś was rzucam i dalej idę w cień — z duchami — A jak gdyby tu szczęście było — idę smętny. Nie zostawiłem tutaj żadnego… Czytaj dalej

Wieniec związano z rzeczy przeklętych…

Wieniec związano z rzeczy przeklętych, Lamp pogaszono tysiące świętych, Pod jeden topór ludzkość się kładzie, Zegary wszystkie stoją na zdradzie, Prac przenajświętszych łamie się moc: O! wielka noc! o! wielka noc! Czujmy — bo kur wnet zapieje trzeci, Ciemności wiecznych… Czytaj dalej

Anhelli – Rozdział IV

I przechodził Szaman z Anhellim pustemi drogami Syberyi, gdzie stały turmy. I widzieli twarze niektórych więźni przez kraty patrzących się na niebo smutne i blade. A przy jednej z onych turm spotkali ludzi niosących trumny i zatrzymał je Szaman każąc… Czytaj dalej

Balladyna – Akt IV

Scena I Sala w zamku Kirkora – Uczta – Przez okna widać błyskawice.Grabiec ubrany jak król siedzi na pierwszym miejscu – Balladyna, Kostryn, Szlachta, Służba zamkowa.Chochlik i Skierka stoją za krzesłem Grabka.JEDEN ZE SZLACHTYZdrowie jasnego króla! GRABIECdo ChochlikaPodziękuj, ministrze. CHOCHLIKze… Czytaj dalej

Lilla Weneda – Prolog

Obszerna grota wróżki wykopana w ziemi; w ścianach okrągłe dziury, przez które widać rozległe pola i daleki krajobraz — światło zachodzącego słońca. ROZA WENEDA — i LILLA WENEDA. LILLA WENEDA O, siostro moja, jak ty zadumana! Idź, spójrz na walkę,… Czytaj dalej

Maria Stuart – Akt III

Scena I Ogród. — Noc. — Wśród drzew i kwiatów widać pałac Holy Rood i kaplicę Świętego Krzyża. Okna pałacu oświecone wewnątrz. Księżyc świeci. BOTWELsam Zatrzymał mnie ten starzec nad przepaścią zgonu, On marzył — a jam płocho marzeniom zawierzył.… Czytaj dalej

Anioły stoją na rodzinnych polach…

Anioły stoją na rodzinnych polach I chcąc powitać lecą w nasze strony — Ludzie schyleni w nędzy i w niedolach Cierniowymi się kłaniają korony. Idą i szyki witają podróżne I o miecz proszą, tak jak o jałmużnę. — Postój! o… Czytaj dalej

Do Joanny Bobrowej

O! gdybym ja wiódł Panią do kaskady! To tak jak ludzie przyjaciołom wierni, Aż tam bym zawiódł, gdzie pył leci blady Śród leszczyn w Gisbach — a śród laurów w Terni. Dzikie bym zrywał na murawie kwiaty, A Pani w… Czytaj dalej

Kiedy prawdziwie Polacy powstaną…

Kiedy prawdziwie Polacy powstaną, To składek zbierać nie będą narody, Lecz ogłupieją… i na pieśń strzelaną Wytężą uszy… odemkną gospody… I będą wieści z wichrami wchodziły, A każda będzie… serce ludów pasła; Nieznajomymi świat poruszą siły Na nieznajome jakieś wielkie… Czytaj dalej