Beniowski – Pieśń V

Przez ciemne, smutne gościńce kurhanówNiesie go czarny koń dniami i nocą.Pod ziemią tętna zakopanych dzbanówZ prochem rycerzy ? na niebie łopocąKruki jak stada posępne szatanów;W czaharach zbroje rycerzy migocąI dzidy błyszczą krwawymi płomyki.Tam na kurhanach posępne lirniki Siedzą i grają… Czytaj dalej

Jan Bielecki – Rozdział II

W Brzezan miasteczku,w kościele u fary Jaśnieje ołtarz – potężne organy Wstrząsają pełne grobowców filary, Po ławkach jasne migają żupany; Tam pożółkniały ksiąg pargamin stary, A owdzie stoczek złotem malowany. Ołtarz upstrzony woskowymi kwiaty, Służba rozwija kobierzec bogaty. Swaty i… Czytaj dalej

Samuel Zborowski – Akt IV

W zamku. BISKUP Co za smętne zdarzenie… Książę stary wrócił Zupełnie bez rozumu… LUCYFER Duch mu się przyrzucił… BISKUP Jak to?… LUCYFER Jak w stare drzewo puste wlazł duch nowy… Uważałem go gdy pękł nagle most sosnowy; W tym starcu…… Czytaj dalej

Do hr. Gustawa Ol(izara) podziękowanie za wystrzyżynkę z gwiazdeczką i Krzemieńcem

Ta ręka, która Krzemieniec wystrzygła, Bogdajbym kiedyś ją uścisnął szczerze I ukłuł jako magnesowa igła, Która od słońca swój kierunek bierze. Róże — gwiazdeczki i nieśmiertelniczki To nic — u Boga piękniejszych dostanie. — Lecz miłe mi są Gustawa nożyczki… Czytaj dalej

I wstał Anhelli z grobu — za nim wszystkie duchy…

I wstał Anhelli grobu — za nim wszystkie duchy, Szaman, Eloe… cała ćma z grobów wstawała I wszystkie brały dawno porzucone ciała. A Sybir był zaćmiony jakby zawieruchy Ciemnymi i powietrze się ciągle mięszało, I chmury szły, i grady błyskały,… Czytaj dalej

Matka do syna

Synu! wstępujesz teraz w trudną życia drogę, Gdzie już nad tobą czuwać i strzec cię nie mogę, Rzuciwszy dom, rodzinę, w obce idziesz kraje, Gdzie ci nieznane serca, nieznane zwyczaje; Teraz ci zorzy szczęścia jaśnieją szkarłaty I nadzieja po drodze… Czytaj dalej

Odpowiedź na „Psalmy przyszłości”

Podług ciebie, mój szlachcicu, Cnotą naszą — znieść niewolę. Ty przemieniasz ziemską dolę W żywot ducha na księżycu; Głosem dziecka wołasz: Czynu! Czynu — czynu naród czeka! Lecz ty wiesz, bez ducha gminu Jaka słaba pierś człowieka… A ty, który… Czytaj dalej

Snycerz był zatrudniony Dyjany lepieniem…

nycerz był zatrudniony Dyjany lepieniem. Stała już czysta, cała, miesięcznym promieniem Świecąca z oczu; brakło już tylko na głowie Położyć srebrną, jasną skrę — księżyca nowie. Wtem do snycerni przyszedł człek, co wszędy biega Tak, że doń zawsze błoto uliczne… Czytaj dalej