Podróżni (Prus)

Na stacji PISARZ A co tam, hej!… Czy już wszystko gotowe? POSŁUGACZ Już!… Proszę pana sekretarza. PISARZ A ile sztuk? POSŁUGACZ Szesnaście tłumoki i dziesięć osobów. PISARZ Pocztyljon… sygnał!… POCZTYLJON I Tra la la la tra la!… POCZTYLJON IIzbliżając się… Czytaj dalej

Wakacje (Prus)

Rzecz dzieje się w mieszkaniu niezamożnych studentów) KOBIETA (wchodząc)Czy to tu?… Czy to nie tu?… KANDYDATA co pani powie? KOBIETAEee! Ja przyszłam do tego pana, co mi bieliznę dawał do prania. Nie wiem, czy jest w domu, czy niema?… KANDYDATA… Czytaj dalej

Emancypantki I – VI

Madzia nie pamiętała wypadku, który by tak nią wstrząsnął jak owo spóźnienie Joasi. Nie mogła zasnąć, choć w salach i na korytarzu było cicho. Zdawało jej się, że ktoś chodzi, to, że słychać woń spalenizny, to znowu, że w deszczu… Czytaj dalej

Emancypantki I – XXII

Gdy nazajutrz około czwartej po południu przyszedł pan Kazimierz, elegancki, uśmiechnięty, z bukiecikiem fiołków w klapie żakieta, zmieszał się na widok matki. Miała prawie trupią twarz, ciemne doły w oczach i na skroniach posrebrzone włosy. Syn zrozumiał, że nie osiwiała… Czytaj dalej

Emancypantki I – XXXVIII

Madzia ocknęła się. Stały z matką na cmentarzyku obok wielkich drzwi. Procesja wróciła do kościoła, ludzie zaczęli się rozchodzić. Pan prowizor, dwaj sekretarze, dependent rejenta i inna mniej znaczna młodzież opierając się na laskach i parasolach przypatrywała się pannom i… Czytaj dalej

Emancypantki I – LIV

Dziwnym zbiegiem wydarzeń w tym czasie, kiedy dla państwa podsędków zaczęły się utrapienia, na dom doktora Brzeskiego, a na Madzię w szczególności, spadło parę przyjemnych niespodzianek. Pan Efoski, w którego rękach znajdowały się pieniądze Madzi, na pierwsze żądanie doktorowej przywiózł… Czytaj dalej

Emancypantki II – XII

Przy mieszkaniu Ady Solskiej był rodzaj oranżerii, cały dzień oświetlonej przez słońce. Za życia matki Ady przynoszono tu osobliwe rośliny w czasie ich kwitnięcia. Później przez szereg lat altana stała pustką. Dziś przerobiono ją na botaniczne laboratorium Ady. Madzia bywała… Czytaj dalej

Emancypantki II – XXVIII

W ciągu tygodnia Solski wrócił ze wsi. Służba zebrała się na powitanie w przedsionku, kamerdyner wprowadził pana do pokojów. Przebierając się Solski pytał: – Panna Ada w domu? – Jest, jaśnie panie, w laboratorium. – A ciotka. – Panią hrabinę… Czytaj dalej

Faraon I – 2

Jego dostojność Herhor natychmiast polecił swemu adiutantowi, który nosił topór, objąć dowództwo straży przedniej w miejsce Eunany. Potem wysłał rozkaz, ażeby machiny wojenne do rzucania wielkich kamieni zjechały z szosy ku wąwozowi, a żołnierze greccy aby ułatwiali im przejście w… Czytaj dalej

Faraon I – 18

Od dnia kiedy został namiestnikiem Dolnego Egiptu, zaczęło się dla Ramzesa życie niesłychanie uciążliwe, jakiego nie domyślał się nawet, pomimo że urodził się i wyrósł wśród królewskiego dworu. Wprost tyranizowano go, a katami byli interesanci różnych gatunków i rozmaitych klas… Czytaj dalej