Faraon III – 2

Ogromna świta jego świątobliwości wciąż stała w sali poczekalnej, ale jakby rozłupana na dwie części. Z jednej strony Herhor, Mefres i kilku arcykapłanów starszych wiekiem, z drugiej – wszyscy jenerałowie, wszyscy urzędnicy cywilni i przeważna ilość młodszych kapłanów. Orli wzrok… Czytaj dalej →

Faraon III – 18

Od śmierci Ramzesa XIII aż do dnia jego pogrzebu rządził państwem, jako arcykapłan Amona tebańskiego, a namiestnik zgasłego króla – najdostojniejszy San-amen-Herhor. Kilkumiesięczna władza namiestnika była wielce pomyślną dla Egiptu. Herhor uspokoił bunty pospólstwa i, jak było dawnymi czasy, pozwolił… Czytaj dalej →

Lalk – Tom I – Rozdział VI

Początek kwietnia, jeden z tych miesięcy, które służą za przejście między zimą i wiosną. Śnieg już zniknął, ale nie ukazała się jeszcze zieloność; drzewa są czarne, trawniki szare i niebo szare: wygląda jak marmur poprzecinany srebrnymi i złotawymi nitkami. Jest… Czytaj dalej →

Lalka – Tom II – Rozdział III

W kwadrans po wyjeździe z Warszawy koleją warszawsko – bydgoską doznał dwu szczególnych, choć zupełnie różnych uczuć: owionęło go świeże powietrze, a on sam wpadł w jakiś dziwny letarg. Poruszał się swobodnie, był trzeźwy, myślał jasno i szybko, tylko nic… Czytaj dalej →

Lalka – Tom II – Rozdział XIX

Pan Rzecki istotnie niedomagał; według własnej opinii z powodu braku zajęcia, według Szumana z powodu sercowej choroby, która nagle rozwinęła się w nim i szła dosyć szybko pod wpływem jakichś zmartwień. Zajęć miał niewiele. Z rana przychodził do sklepu niegdyś… Czytaj dalej →

Pleśń świata

Zdarzyło mi się być w Puławach z pewnym botanikiem. Siadaliśmy przy Sybilli na ławce, pod olbrzymim kamieniem, porosłym mchami czy pleśnią, które od kilku lat badał mój uczony towarzysz. Zapytałem: co ciekawego znajduje w przyglądaniu się nieregularnym plamom szarym, popielatym,… Czytaj dalej →

On

Kilka lat temu, około południa, przez jedną z mniej ruchliwych ulic Berlina szli z wolna dwaj ludzie: wojskowy i cywilny. Wojskowy szedł, a raczej wlókł się naprzód, cywilny o parę kroków za nim. Cywilny był odziany w eleganckie bobrowe futro… Czytaj dalej →

Doradcy

Obraz I WUJASZEK.Bój się Boga, Klimciu, masz już 30 lat skończonych, trzeba nagwałt coś o sobie pomyśleć! CIOCIA.Tak, tak, moje dziecko, czas leci, a ty, nieboraku, jakoś nic i nic!… WUJASZEK.Bo niezdecydowany!… Trzeba się raz przecie zdecydować! CIOCIA.Zdecydować, koniecznie zdecydować.… Czytaj dalej →

Podróżni (Prus)

Na stacji PISARZ A co tam, hej!… Czy już wszystko gotowe? POSŁUGACZ Już!… Proszę pana sekretarza. PISARZ A ile sztuk? POSŁUGACZ Szesnaście tłumoki i dziesięć osobów. PISARZ Pocztyljon… sygnał!… POCZTYLJON I Tra la la la tra la!… POCZTYLJON IIzbliżając się… Czytaj dalej →