Wiersz o zwierzęciu

Czarne oczka, małe łapki,Ciągle warczy, gryzie klapki,Krótki ogon, strasznie kudłaty,To jest pies-Mój,mamy i taty. Skoro świt szybko wstaje,Wcina karmę, aż się naje,Potem biegnie na podwórko,Wraca brudny gryzie biurko. Mój pies-(Imię)…Się wabi,Cały dzień wszystkich bawi,Bardzo go wszyscy kochamy,Nawet gdy pogryzie rajstopy… Czytaj dalej →

Mój wiersz

Czy w życiu tylko śmierć jest pewna?Czy tylko ona prowadzi do zbawienia?To tylko śmierć prowadzi do sedna?Może i ona uleczy cierpieniaMoże i ona ukoi bólAle co będzie, gdy przyjdzie Ci umieraćZostawić rodzine, przyjaciół stu?…I nie będzie Cie sumienie nękaćGdy bedziesz… Czytaj dalej →

Wiersz

Byłeś dla mnie kimś zwyczajnym.Byłeś dla mnie chłopcem fajnym.Byłeś kimś kogo nie znałam,Dopóki się w Tobie nie zakochałam.Urodziłam się, aby kochać cię,Więc spełnij marzenia me?Pierwszy raz zobaczyłam CięI od razu to stwierdziłam.Jesteś światłem w ciemności nocy,Słońcem w pochmurny dzień.Kocham Cię… Czytaj dalej →

Bezprawna- wiersz

Kochasz-i widzisz jak cierpi.Kochasz-i widzisz jak płacze.Kochasz-i nic nie możesz zrobić.Kochasz- i tylko pocieszasz mówiąc: \”Będzie dobrze\”. Tylko to morzesz zrobić.