Do Stanisława (Księgi Trzecie)
Kto pija do północy, bracie Stanisławie, Jesli jest czas do niego, może się nieprawie Człowiek pytać; boby on swój wczas umiłował, Pewnie by się raniej kładł ani tak widłował.
Kto pija do północy, bracie Stanisławie, Jesli jest czas do niego, może się nieprawie Człowiek pytać; boby on swój wczas umiłował, Pewnie by się raniej kładł ani tak widłował.
Fraszka a doktor – to są dwie rzeczy przeciwne; Przeto u mnie, doktorze, twe żądanie dziwne, Że do mnie ślesz po fraszki, tak daleko k’temu; Ja jednak dosyć czynię rozkazaniu twemu. Ty strzeż swojej powagi, nie baw się fraszkami, Ale… Czytaj dalej
Jesli to rada widzisz, a życzysz mi tego, Abych prze cię używał frasunku wiecznego, Cóż ci rzec, dziewko sroga? Po prawdzie jam tobie Inaczej to zadziałał, a co dziś na sobie Odnoszę, dzieje mi się nad moje zasługi; Ledwe taki… Czytaj dalej
Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa, Z twoją rumianą twarzą moja broda siwa Zgodzi się znamienicie; patrz, gdy wieniec wiją, Że pospolicie sadzą przy róży liliją. Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa, Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa; Choć u… Czytaj dalej
Tę prośbę i to zaklinanie wielkiego sługi Bożego, Apostoła Chrystusowego, musim z ochotą przyjmować, jeśliśmy chrześcijanie, jeśliśmy słudzy Boga ukrzyżowanego dla nas, którego nas imienim i czcią tak obwięzuje, nic na nas ciężkiego nie kładąc, nic trudnego, i owszem, o… Czytaj dalej
Proces nie trwal dlugo-juz pierwszego dnia zapadl wyrok uniewinniajacy Antygone. Mimo iz spelnila sie wola ludu, nie kazdy czul sie usatysfakcjonowany… W swej wielkiej, przerazajacej wrecz ogromem komnacie siedzial Kreon. Jego twarz, gleboko schowana w dloniach, mowila sama za siebie-krol… Czytaj dalej