Quidam – Rozdział III

III I szli. – Rok minął dni i godzin tokiem. Artemidora ogród oświecony: Fastigium domu nad skrawym obłokiem Czerni się w trójkąt; niżej biust złocony, Z framugi ciężkie wychyliwszy czoło, Rzekłbyś, iż chyłkiem pogląda wokoło. Zofiję z Knidos mędrzec miał… Czytaj dalej

Quidam – Rozdział XIX

XIX Niejasna w mieście krążyła wiadomość O niepokojach w prowincji, czy wojnie, Czy że wyjechać ma Cesarz-Jegomość W nocy – wyjechać, jak można, spokojnie, By tłum przywyknął czuć go i z daleka Lub czcić w postaci zwykłego człowieka. Inni twierdzili,… Czytaj dalej

Nad Niemnem – Tom II – Rozdział I

W Olszynce, za olchowym gajem, od którego zapewne folwark ten wziął swe nazwanie, na łagodnej wyniosłości gruntu dom niewielki, drewniany, nieotynkowany, niby z kosza zieleni wychylał się ze starych, ogromnie rozrosłych bzów i z gęstego rzędu fasoli, która tuż przy… Czytaj dalej

Argonauci – Tom II – Rozdział I

Baron Emil mawiał czasem do Ireny: ? Pani posiada arystokratyzm ducha. Umysł pani jest nowy. Ma pani w sobie mnóstwo ładnej ironii. Nie daje się pani łapać na malowane garnki! Słowa te sprawiały jej taką przyjemność, jaką niewprawnemu wędrowcowi sprawia… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – I – Rozdział 6

ROZDZIAŁ SZÓSTY Gdyśmy już prawie byli na wsiadaniu, nagle zaszłe interesa przymusiły matkę moją do tego, iż mnie do jednego z najcelniejszych królestwa miast wyprawić umyśliła, ażebym tym lepiej rzeczy wykierował. Odwlekła się, z niezmiernym moim i jegomości pana Damona… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – II – Rozdział 6

ROZDZIAŁ SZÓSTY Z gustem niewypowiedzianym słuchałem dyskursów nauczyciela mojego. Te zwyczajnie poprzedzone bywały pytaniami. Nim zaczął mówić o naukach, kunsztach lub innych okolicznościach tyczących się krajów naszych, powtarzał najprzód definicje albo opisy tychże, przedtem jemu ode mnie czynione. Zadawał nowe… Czytaj dalej

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki – III – Rozdział 5

ROZDZIAŁ PIĄTY W wielorakich z owym Amerykaninem dyskursach miałem sposobność opowiedzieć mu wszystkie życia mojego przypadki; prosiłem go na koniec, żeby myślał o sposobie wybawienia mnie z tej niewoli. A że przeświadczony o tym zupełnie zostawałem, iż był człowiek gruntownie… Czytaj dalej

Lalka – Tom I – Rozdział XI

Pani Meliton przeszła twardą szkołę życia, w której nauczyła się nawet lekceważyć powszechnie przyjęte opinie. Za młodu mówiono jej powszechnie, że panna ładna i dobra, choćby nie miała majątku, może jednak wyjść za mąż. Była dobrą i ładną, lecz za… Czytaj dalej

Lalka – Tom II – Rozdział VIII

Ruszyli. Baron, jak zwykle, szeptał z narzeczoną, Starski w gwałtowny sposób umizgał się do pani Wąsowskiej, która ku zdumieniu Wokulskiego przyjmowała to dość życzliwie, a Ochocki powoził czwórką. Tym razem jednak jego furmański entuzjazm hamowało sąsiedztwo panny Izabeli, do której… Czytaj dalej