W błyskawicznym pociągu
…Spienione biega, Szczyty przez szczyty Migają wspięte, Kaskad rozświty Drżą wniebowzięte… Jak ptak skrzydlaty Uderzam w buję, Z światów na światy Wzlatam, zlatuję… Z dolin na tumie, Z turni na… Czytaj dalej
…Spienione biega, Szczyty przez szczyty Migają wspięte, Kaskad rozświty Drżą wniebowzięte… Jak ptak skrzydlaty Uderzam w buję, Z światów na światy Wzlatam, zlatuję… Z dolin na tumie, Z turni na… Czytaj dalej
…a raczej odpowiednich toalet dla córki swej, którą pod uświęcającem natchnieniem Rzymu i Lourdes, zdecydowała się ubrać w długie suknie i jako dorosłą pannę w świat wprowadzić. Tam-to właśnie doszedł… Czytaj dalej
…parnaska mądremu Febowi.A on śpiewał, jako świat stworzeń od początku,Jako przed wiekiem rzeczy tych nie było szczątku,Jako ziemia w swych grunciech zawieszona, jakoWody, ognie, powietrza dzielą się trojako:Skąd ludzki rodzaj,… Czytaj dalej
…chęć zamknięcia wzroku na świat, niemożność czuwania w ciemności. Gdy kędyś na niebie słońce znikało, a w tym pokoju przygasało światło dzienne, dusza kwiatu posmutniała i biała twarz jego ukryła… Czytaj dalej
…chmurzyskami, niskie; śniegi szarzały posępnie, jakaś żałosna, zmęczona cichość przygniatała świat, żaden głos ze wsi nie dochodził, a jeno gdzieś od kuźni szło dalekie, głuche bicie młotów. W oborze było… Czytaj dalej
…na słonecznej tarczy czarodziejskiego okna. Więc jest! Okno zniknęło, maj przeminął, a on jest i leje na świat ziemski ten sam co przedtem czar rzeczy niebieskich! Zadziwiony, wlepiał wzrok w… Czytaj dalej
…rosa główkę bladego kwiatu. Dziwny, przydrożny kwiat, płaczący w chwili, gdy świat nie światem jest, ale rajem! Czego ono tak płacze? W górach nie zatrzymają się długo, bo może tam… Czytaj dalej
…szczęśliwe czasy nastąpią… Przeżuł nieco jadło, które mówić mu nie pozwalało, i dokończył: — Te czasy, kiedy maszyny wszystko za ludzi robić będą, a świat -etanie jednym rajskim ogrodem? Kępa… Czytaj dalej
…dzieci pędziła do roboty, ale Jagusia była jakby głucha na wszyćkie prośby i przekładania, zaś Jędrzych na jakąś pogrozę odburknął hardo: – Bo ciepnę wszyćko i pójdę se we świat!… Czytaj dalej
…mógł, to leciał do tego miasteczka Łodzi, kużdymu się chciało kortów, zygarka i rozpusty! Ja mojego strzymywałam, bo po co nam było tutaj iść, do obcych w tyli świat, to… Czytaj dalej