Na skale…
Na skale, w którą bije Ren Otchłannym, ślepym gniewem, Kołysze się, jak biały sen, Kwiat biały z wiatru wiewem. Ani się troszczy, ani wie, Że śmierć i przepaść dyszy Tuż pod tą grudką ziemi, gdzie Chwieje się w rannej ciszy.… Czytaj dalej
Na skale, w którą bije Ren Otchłannym, ślepym gniewem, Kołysze się, jak biały sen, Kwiat biały z wiatru wiewem. Ani się troszczy, ani wie, Że śmierć i przepaść dyszy Tuż pod tą grudką ziemi, gdzie Chwieje się w rannej ciszy.… Czytaj dalej
Jak braciom, co po długich niewidzenia latach Padli sobie w objęcia, od łez rwie się mowa, Tak nam, gdy stajem w waszych poddaszach i chatach, Niełatwo przed wzruszeniem serca przyjść do słowa. Gdzie my od was odbiegli?… Gdzieście wy zostali?…… Czytaj dalej
Taką mi wioskę wymaluj w dolinie, Od zbóż wesołą, a od jodeł smutną… Niechaj się cala chowa w jarzębinie, Niech na jej łąkach siwe leży płótno, Niech przez staw ciche rzucają się tęcze, Rozbite skrzelką, co tryska z wód głębi,… Czytaj dalej
Na nieśmiertelnym żywota polu Mało jest jeszcze łez rosy, I jeszcze lemiesz głęboki bolu Skib nie odwrócił w niebiosy. Jeszcze nie przeszedł krój przez zagony, Jeszcze nie dobył spod ziemi Rodzajnej ziemi, co wyda plony, Zaszumi kłosy złotemi.
Na mroźnym niebie milion gwiazd Iskrzy się, pali, mruga… Samotną pustą drogą w dal Noc idzie cicha, długa… Na świeżym śniegu cieniów ślad Odciska stopą bosą, A przed nią w siny, mglisty słup Lekkie się pary niosą… U okna, co… Czytaj dalej
I Śpijcie, śpijcie w głuchym polu, Pobielałe kości! Kto powraca w dom sierocy, Ginie od żałości. Wyniszczona, wygorzała Stara wasza strzecha… Z ognisk waszych — ani iskry, Z pieśni — ani echa. Wyrąbane wasze wrota, Znieważone progi; Rozniósł wicher dobro… Czytaj dalej
Woda — taka cicha Jak sen… Wiatr — lekuchno wzdycha Jak sen… Łódka — tak ucieka Jak sen… Myśl — taka daleka Jak sen…
Kiedy ocean oddzielił nas wielki Od matki naszej, ziemi-rodzicielki, Każdy z nas uniósł za góry, za rzeki Cząstkę ojczyzny w sercu w świat daleki. Ta cząstka, bracia, to język nasz stary, To miłość kraju, cześć ojców i wiary, To łza… Czytaj dalej
Spiesz się, śpiesz, laleczko, Bo nie mamy czasu! Idziem na jagody Do boru, do lasu! Idziem na jagody Dla mamy, dla taty, Będzie nam pomagał Ten wilczek kudłaty! Będzie nam pomagał Ten dzięcioł, co puka, Co w boru robaczków Po… Czytaj dalej
Na jagody Tuż nad Bugiem, z lewej strony,Stoi wielki bór zielony.Noc go kryje skrzydłem kruczem,Świt otwiera srebrnym kluczem,A zachodu łuna złotaZatrzaskuje jasne wrota. Nikt wam tego nie opowie, Moje panie i panowie, Jakie tam ogromne drzewa, Ile ptaszyn na nich… Czytaj dalej