Orędzie Prezydenta RP Ignacego Mościckiego z 1 września 1939 r.

Obywatele Rzeczypospolitej ! Nocy dzisiejszej odwieczny wróg nasz rozpoczął działania zaczepne wobec Państwa Polskiego, co stwierdzam wobec Boga i Historii. W tej chwili dziejowej zwracam się do wszystkich obywateli państwa w głębokim przeświadczeniu, że cały naród w obronie swojej wolności,… Czytaj dalej

Łowy

Cicho, cicho, Kupidynie, Tu w tej zielonej krzewinie Lub pada, lub słońce wschodzi, Śliczna łani się przechodzi. Wej, trop świeży! Serce czuje, Że gdzieś pobliżu żyruje. Weźmi łuk i prętkie strzały: Ono, ono, zwierz zuchwały! Teraz strzelaj, Kupidynie, O ślepy… Czytaj dalej

Łazarz do bogacza

Bogaczu hardy, próżno śmiejesz się z nagiego: Nago wchodzim na ten świat, nago pójdziem z niego, Nagie sumnienie Bóg sam jako czyste lubi, Święta prawda nad wszytko nagością się chlubi, Nagi miesiąc i gwiazdy, i okrąg słoneczny, Nago wchodzi, wychodzi… Czytaj dalej

Zła żona

Straszna burza morska bywa, Straszna woda, gdy rozléwa, Straszne pożogi ogniowe, Straszne powietrze morowe, Ciężka nędza niezleczona, Ale nad wszytko zła żona.

Votum

Kotarzyszcza me drogie i wilejskie brody, Wy mnie teraz staniecie za bogate grody, Jeśli mi po mych trudach, po mych drogach częstych Zdarzy się odpoczywać w kniejach waszych gęstych. Tam już, da Bóg, obaczą me kochane progi Zawieszoną opończa, boty… Czytaj dalej

Smaczny kąsek

Sługą się miłości czuję, Z Anakreontem tańcuję. Przynieś, Bakche, dary swoje, Porusz we mnie serce moje. Przeraź i stawy, i kości. Pobudź dusze ku radości. W tańcach, żartach zażyć świata. Bieżą nawrócone lata. Nic żywot, żywot troskawy. W zarciech zawisł… Czytaj dalej

Róża

Różą, mrozem spłodzoną Tryjonu zimnego, miej, książę, za kolędę od sługi swojego. Przed wiosną, przed Zefirem Muza ją rozwiła i mały dar za wielki tobie poświęciła. Godna rymu jest róża: sam Tytan, gdy wschodzi, różaną twarz podaje, lubo też zachodzi,… Czytaj dalej

Pokoju mieć nie mogę…

Pokoju mieć nie mogę, wojska nie szykuję, bojaźń, otuchę, ogień, lód widzę u siebie i czołgam się po ziemi, i latam po niebie: cały świat zagarnąwszy, nic nie obejmuje. Temu, co mię ni trzyma, ni puszcza, hołduję. Anim związan od… Czytaj dalej

Oszukanie

Rozśmiej się, Kochanowski, jesli słyszysz w niebie! Do fraszki nad fraszkami trzeba było ciebie, Jak niedawno małżonka jednego uczono, Gdy miasto zaręczonej inszą przywiedziono. Gdy stanął na kobiercu, o pulsy! O żyły! Jakoście u takiego pacyjenta biły, Kiedy musiał za… Czytaj dalej