Nad Niemnem – Tom I – Rozdział V

Justyna bocznymi drzwiami wybiegła z domu i brzegiem warzywnych ogrodów szła w kierunku pola. Wkrótce też znalazła się na ścieżce kręto biegnącej pomiędzy zbożem i mającej pozór wąskiego korytarzyka, którego ściany tworzyło żyto wysokie, gęste, jeszcze zielone, ale już w… Czytaj dalej

Argonauci – Tom I – Rozdział V

Aloizy Darwid czul się w humorze świetnym, bo bardzo pomyślnie nabył na licytacyi dom obszernym placem. O dom dbał niewiele ? była to rudera, której zniesieniem zajmie się wkrótce ? ale plac, okryty teraz rozległym ogrodem, przedstawiał interes niezwykle korzystny.… Czytaj dalej

Pierścień Wielkiej Damy – Akt I – Scena Szósta

SZELIGA Rozrzewniła mnie doprawdy!… Człowiek,Nieraz się ubrawszy od stóp do głów,Odprawia pielgrzymki nie najbliższe,By wreszcie usłyszał rozmowę MDŁĄ.Gdy, oto tu, schylona staruszka,W prochy ziemi nawykła poglądać,Diamentowym słów światłem darzy! – Głęboko Zaiste! tylko podróżnik umiePodróżować i we własnych stronach –Monumenta… Czytaj dalej

Promethidion – Wiesław – dialog, w którym jest rzecz o prawdziwej jej promieniach i duchu. Jako treść

31. Bo możecie wszyscy jeden po drugim, prorokować, aby się wszyscy uczyli i wszyscy pocieszeni byli… Św. Paweł, XIV. – A ja wam mówię – Wiesław się odzywa – Że, co opinii głosem się nazywa, To jest… cóż?… …to jest… Czytaj dalej

Quidam – Rozdział XVI

XVI Noc była – księżyc w przysionek otwarty Szerokie składał promienie, jak karty Księgi, z głęboką uwagą czytanej. Cienie dwa wielkie, ucznia i rabbiego, Z podłogi czołgać zdały się na ściany, Wśród takiej ciszy, w której i niczego Zląkłby się… Czytaj dalej

O Juliuszu Słowackim

O BYRONIE Urodził się on w ojczyźnie lordów i był lordem, więc miał ojczyznę: mógł przeto wielkim mężem w społeczeństwie szczęśliwym zostać. Jak zaś pojmował to zadanie, najlepiej pokazuje pierwsza jego depesza. do lorda Holland, której treść prawie dosłownie brzmi… Czytaj dalej

Zwolon

WSTĘP Różno-głosego dotąd monologuNa żadnej jeszcze scenie nie widzianoA przeto staję z objaśnieniem w proguI przepowiadam rzeczy jak się staną.I głoszę — wszystkim, o tej awenturzeNa dialogu zmienionej ruchomośćGdzie huczeć będą, jak przelotne burzeLud, urzędnicy, dwór i Król Jegomość.A wszystko… Czytaj dalej

Czasy

Czasy skończone! — historii już nie ma, Tworzenie tylko w bezbrzeżnej otchłani. Wiwat!… lecz czemuż to ogromne tema Ludzie, kształtami ras napiętnowani, I usta mową zaprawne rozliczną, I serca głoszą w kraj cieknące styczną? O, nie skończona dziejów jeszcze praca,… Czytaj dalej

Epimenides

VI Pójdę, albowiem Muzy mojej jest przydomek Sieroctwo – więc podniosę rzecz zapamiętaną, Jako wieszcz poniewierki, i ostatnich ziomek – I pisarz treści, co jest krzyżem przemazaną; Jako ziomek na ziemi krańcu, brzegu morza, Miedzy na grób starczącej, na szerokość… Czytaj dalej