Święty pokój

Jeszcze tylko kilka ciężkich chmur Nie-porozpychanych nozdrzem konia; Jeszcze tylko kilka stromych gór, A potem już słońce i harmonia!… — Jeszcze tylko z hełmu kilka piór W wiatru odrzuconych próżnię; Jeszcze, tylko jeden pękły grot, Błyskawica jedna — jeden grzmot… Czytaj dalej

Żegnaj

Żegnaj. O! Jeśli ustawne modleniaWyjednać mogły innym zmianę w losach,To może ujdą moje zatracenia-Błądząc, w Imieniu Twoim po niebiosach. Ponad lamenty przecież, nad westchnieniaJest krew, co zbrodni oko zarumieniaW skonania chwili – ale i to giniePrzy słowie „żegnaj” w rozstania… Czytaj dalej

Śpiewy historyczne – Bolesław Chrobry

1Ten, co najpierwszy ujrzał światło wiary,Niosąc zbawienie ludowi i sobie,Syt lat i chwały, już Mieczysław Stary Legł w Piastów grobie. 2Wychowan w dzielnych wojowników gronie,Straszny sąsiadom, dla poddanych dobry,Koroną przodków okrył młode skronie Bolesław Chrobry. 3Ledwie jął rządzić, alić Czech… Czytaj dalej

Śpiewy historyczne – Konstanty książę Ostrogski

1Kiedy Rewera był w ciężkiej chorobie,A sen mu srogie odbierały bole,Chcąc przynieść jaką ulgę tęsknej dobie,Kazał przywołać szlachetne pacholę. 2„Giermku – rzekł hetman głosem osłabionym –„Siądź przy mym łożu i weź wdzięczną lutnię,„Śpiewaj o jakim rycerzu wsławionymSiadł giermek i tak… Czytaj dalej

Powrót posła – Akt I

SCENA I Jakub i Agatka JAKUBnakrywając stolik Jejmość panna Agatka niech się trochę krząta. Już to będzie podobno godzina dziesiąta, Śniadanie czy gotowe? AGATKA Od samego ranka Kłócę się; zwarzyła się dwa razy śmietanka. JAKUB Żal mi ciebie, Agatko… Jakże… Czytaj dalej

Jezuita

ak błogosławiony z błota, Jak złodziej rzeczon od złota, Jak szwiec od świece nazwany, Jak człowiek, człek malowany, Tak Jezuita z Jezusa, Strzeż się go, własna pokusa.

Łazarz do bogacza

Bogaczu hardy, próżno śmiejesz się z nagiego: Nago wchodzim na ten świat, nago pójdziem z niego, Nagie sumnienie Bóg sam jako czyste lubi, Święta prawda nad wszytko nagością się chlubi, Nagi miesiąc i gwiazdy, i okrąg słoneczny, Nago wchodzi, wychodzi… Czytaj dalej

Konrad Wallenrod – Wstęp

Sto lat mijało, jak Zakon krzyżowyWe krwi pogaństwa północnego brodził;już Prusak szyję uchylił w okowyLub ziemię oddał, a z duszą uchodził;Niemiec za zbiegiem rozpuścił gonitwy,Więził, mordował, aż do granic Litwy. Niemen rozdziela Litwinów od wrogów:Po jednej stronie błyszczą świątyń szczytyI… Czytaj dalej

Euthanasia

Naśladowanie z Lorda Byrona Prędzej czy później, gdy mię czas owionieSnem nieprzespanym, w którym się nic nie śni,O niepamięci! wtenczas chłodne skronieWeź pod twą schronę do grobowej cieśni. Nie proszę ręki druha ni dziedzica,Aby łzy otrzeć lub grabić zostałość,Lub żeby… Czytaj dalej