O Necie

Harda Neta, iż gładkość swą do siebie czuje, Więc kiedy ją pozdrowię, ani podziękuje, A zawieszę li wieniec u niej przede drzwiami, Wdepce go zawżdy w ziemię hardymi nogami. O zmarski, o starości, bywajcie co pręcej! Owa wasze namowy będą… Czytaj dalej

Pamiątka

Tobie niechaj ta karta będzie poświęcona,Zacny hrabia z Tęczyna, którego kwapionaI niespodziewana śmierć ludzi zasmuciła,A lamentem i płaczem wszytko napełniła. Będą drudzy twym kościana grób zacny budowaćI twarz twoje w miedzi lać i w marmórze kować,Miedzy którymi snąć też miejsce… Czytaj dalej

Zgoda

Ja, Zgoda, która sporne planety sprawuję,Ziemię, wodę, wiatr, ogień w żywiołach miarkuję,Stróż rzeczypospolitych, zdrowie i obronaMiast wysokich – przyszłam tu, chocia nie proszona,Do was, o potomkowie Lecha słowiańskiego,Lutując niefortuny państwa tak zacnego,Które, od przodków waszych pięknie założone,Prze wasz rozterk domowy… Czytaj dalej

W ciemności schodzi moja dusza

W ciemności schodzi moja dusza,W ciemności toń bezdenną,Pól Elizejskich już nie widzi,Zawisła nad Gehenną.W górze nad losem mojej duszyBoleje anioł biały,A tutaj szyki potępieńcówSzyderczo się zaśmiały.Szydzą z mej duszy potępieńce,Że cząstka jasnej mocy,Co rodzi słońca, nie ma władzy,By złamać berło… Czytaj dalej

Księga ubogich – XIII

Okrutna dziś spadła ulewa — Mgieł nieprzeparty nawał W północ zamienił poranek, Co kłam swej prawdzie zadawał… Urągająca swym brzegom, Ta zaperzona rzeka Przed własnych gniewów szaleństwem Z groźnym przestrachem ucieka. Nie troszcząc się o nic, pożółkła, Toczy w swej… Czytaj dalej

Księga ubogich – XXIX

Wesołą wam powiem nowinę, Weselszej dziś nikt wam nie powie: Wczorajszej nocy, z północka, Przybyli do mnie grajkowie. Wyrwali mnie ze snu — i owszem! Krzyw im nie jestem za to: Księżyc przecudnie się łasi, Ciepłe, głaszczące lato. Drzwi im… Czytaj dalej

Do Justyny. Tęskność na wiosnę

Już tyle razy słońce wracałoI blaskiem swoim dzień szczyci;A memu światłu cóż to się stało,Że mi dotychczas nie świéci? Już się i zboże do góry wzbiło,I ledwie nie kłos chce wydać;Całe się pole zazieleniło;Mojej pszenicy nie widać! Już słowik w… Czytaj dalej

O nieszczęściach ojczyzny i rzezi humańskiej

Pieszczone dzieci, gdy rozgniewałyOjca, i gdzież się podzieją?Stojąc pod dzwiami, płaczą dzień cały,Kołatać we drzwi nie śmieją. A lud zuchwały, przechodząc blisko.Słowem zelżywem je szpeci,Czyniąc z nich sobie urągowisko,Że ojciec wygnał swe dzieci. Ale Ty, Boże. który z dalekaPatrzysz na… Czytaj dalej

Psalm XCI

Bonum est confiteri Domino Ten Psalm ma tytuł w Hebrejskim: Psalm Pieśni w dzień Sabbatu.Jest niepewnego Autora i czasu. Traktuje zaś: o Opatrzności, o stworzeniu, o krótkiem szczęściu niezbożnych a długiem sprawiedliwych. Jakże to dobrze wyznawać PanaNajwyższej chwały i mocy!I… Czytaj dalej

Odyseja – IV

Wydarzenia w Sparcie Wąwozami wjechawszy w gród Lakedajmony[1],Skręcili wprost na zamek, kędy mąż sławiony,Menelaj, huczne sprawiał wesele dla synaI dla córki. Tę oddał, choć jego jedyna,Synowi Achillesa[2], wojów gromiciela.Z nim ją bowiem zaręczył w Troi przed lat wiela,A niebianie złączyli… Czytaj dalej