O Aleksandrzech
Aleksander sławną Troję skaził, Aleksander Persy z państwa zraził, Aleksander ufrasował żaki, Aleksander powadził Polaki.
Aleksander sławną Troję skaził, Aleksander Persy z państwa zraził, Aleksander ufrasował żaki, Aleksander powadził Polaki.
Powiem, chocia nie g’rzeczy zda się rozumowi, Trudno wytrwać o jednej duszy człowiekowi: Bo jedna ma być w ciele, a druga w kalecie – Krom tej trudno, krom owej źle żyć, jako wiecie.
Uciekałem przez sen w nocy, Mając skrzydła ku pomocy, Lecz mię miłość poimała, Choć na nogach ołów miała. Hanno, co to znamionuje? Podobno mi praktykuje, Że ja, będąc uwikłany Tymi i owymi pany, Wszystkich inszych łatwie zbędę – Tobie służyć… Czytaj dalej
Za ogonem wielkiego Charta postępujeOkręt, który nie takim sposobem żegluje,Żeby przodkiem pruł wały, lecz z tobą wspak płynie –Prosto jako więc nawa, nim w porcie zawinieZwyczajny żeglarz, a ta, posłuszna styrowi,Postępuje znienagła tyłem ku brzegowi.Tym kształtem Argo płynie, po maszt… Czytaj dalej
Na palcu masz dyjament, w sercu twardy krzemień, Pierścień mi, Hanno, dajesz, już i serce przemień!
Idąc mimo libraryją, Kędy mądre księgi biją, Lubimir miedzy tytuły Przeczytał: Bitwa u Huły. Zlękł się i padł. Hej, panowie, Moskiewscy bohatyrowie, Dla Boga, nie zabijajcie, Raczej żywo poimajcie!
Ten próżny wacek, Pluto, poświęciłem tobie, Już tam miej i pieniądze, i ten wacek sobie. Dziwna rzecz, jako ciężko czczą nosić kaletę, A dziwniej, jako ciąży wydawszy monetę.
Fraszka a doktor – to są dwie rzeczy przeciwne; Przeto u mnie, doktorze, twe żądanie dziwne, Że do mnie ślesz po fraszki, tak daleko k’temu; Ja jednak dosyć czynię rozkazaniu twemu. Ty strzeż swojej powagi, nie baw się fraszkami, Ale… Czytaj dalej
Nie pieść się długo z mymi książeczkami, Gościu, boć rzekną: „Bawisz się fraszkami.”
O starosta na Muszynie, Ty się znasz dobrze na winie; Znasz i masz, bo tylko z góry Spuściwszy wóz, aliż Uhry, Okaż swój smutek staradawny, Starosto muszyński sławny, A niech go ja też skosztuję, Boć i ja smak w beczce… Czytaj dalej