Odpowiedź do Włoch

(FRASZKA) I Tu – w Rzymie tym – och! w Rzymie… Gdzie przebrązowana, Na Napoleona wielkie imię, Kolumna Trajana* – Tu – Irydiona krótki miecz I pancerz grecki, I katakumb tu łzawa, ciemna rzecz, I prawników język zdradziecki… II Tu,… Czytaj dalej

Posiedzenie

Z ogromnej sali wyniesiono śmiecie I kurz otarto z krzeseł – weszli męże I siedli z szmerem, jak w pochwy oręże, I ogłosili… cóż?… że są w komplecie!! – I siedzą… siedzą… aż tam gdzieś na świecie Wariat wynajdzie parę,… Czytaj dalej

Sława

Księgi, w złoconych na grzbiecie ornatach, Pozamykane na srebrne paznokcie, Biusta z marmuru w wawrzynach i kwiatach, Gwiazdy — i wstążek orderowych łokcie — Strusich piór obłok, haftu błyskawica, Biczów pioruny — kół złoconych grzmoty — Powozów druga w ulicy… Czytaj dalej

Z listu

…A ty mnie ganić będziesz, że greckiej kolumnyNa brzegu morskim, falą oszklonej — tak żal mi!Że prawie łzę ja dla niej miałem, jak dla trumny,Gdy tyle bólów, smutków tyle się dziś psalmi. Więc słusznie gań — a smucić pozwól się… Czytaj dalej

Laur dojrzały

1 Nikt nie zna dróg do potomności, Jedno – po samodzielnych bojach; Wszakże w Świątyni jej nie gości W tych, które on wybrał pokojach. 2 Ni swoimi wstępuje drzwiami, Lecz które jemu odemknięto – A co? w życiu było skrzydłami,… Czytaj dalej

Pierścień Wielkiej Damy – Akt III – Scena Pierwsza

Główny salon Willi – z szerokimi drzwiami na werandę i pobocznymi do salonów innych. HRABINAkrzątając się Dzięki, że przyszedłeś – MAK-YKS Nawet wcześnie – HRABINA Niekoniecznie, jest już wiele osób. MAK-YKSzbliżony do obnoszącego ciasta A nie było mi to arcyłatwym,Bo… Czytaj dalej

Quidam – Rozdział VII

VII „Więc z nimże samym mówiłeś dziś jeszcze? Gdzie? w sali bocznej przy impluvium, czyli W ogrodzie?” „Nie wiem – tylko, jednej chwili, Słuchając, pomnę, że na fali dreszcze Patrzyłem, ruch jej śledząc ondularny; Więc – przy impluvium dziać się… Czytaj dalej

Quidam – Rozdział XXIII

XXIII Lucius Pomponius leżał od niechcenia Na łożu, skórą lamparta przysłanem, I piórem pawim lekkie rzucał cienia Na twarz Elektry – ta wygiętym stanem Łączyła swego poduszkę siedzenia Z krawędzią łoża, jak owca znużona, Kiedy spoczynku szuka na pustyni, Klękając… Czytaj dalej

Milczenie – Część pierwsza

I Czy śpiącego można przebudzić grzecznie?… Podobno, że nie: gdyby albowiem budziło się go upadkiem na twarz najlżejszego listka róży, jeszcze byłoby to tylko bardzo wykwintnie albo poetycko pomyślanym, lecz nie byłoby grzecznie, bo, końcem końców, trzeba śpiącemu przerwać snowania… Czytaj dalej