Głównym bohaterem powieści Fiodora Dostojewskiego pt. „Zbrodnia i kara” jest Rodion Romanowicz Raskolnikow – były student prawa. „Były” - a to dlatego, że był on zmuszony przerwać naukę ze względu na ubóstwo. Mimo, iż był młodym człowiekiem, potrafił dostrzec niesprawiedliwy podział społeczeństwa, wynikający z oceniania świata przez pryzmat materializmu. Zadłużony, bez dostatecznych środków do życia, zastawił u starej lichwiarki Alony Iwanowny najcenniejsze pamiątki rodzinne – pierścionek siostry i stary zegarek ojca.
Wrażliwy Raskolnikow wyraźnie dostrzegał niesprawiedliwość, panującą w świecie, w świecie, w którym dominuje pieniądz i chęć zysku. Dlatego stara lichwiarka była dla niego uosobieniem tych niskich wartości. Rozmyślał o nikczemności staruchy, żerującej na ludzkiej nędzy. O tym, ze gromadzi pieniądze bez potrzeby, nie wydaje ich. Refleksje te wynikały z pewnego rodzaju weltschmerzu, jaki Raskolnikow przeżywał, a który wynikał z obserwacji otoczenia, ludzi wynędzniałych, mieszkających w złych warunkach, borykających się z ciągłym brakiem środków do życia. Dostrzegał ich upadek moralny wywołany trudnościami przerastającymi odporność psychiczną tych osób.
W szynku poznał Marmieładowa – alkoholika, który w swym nałogu, próbował utopić wszelkie swe smutki i problemy. Dostrzegał on swój upadek i silnie go przeżywał, jednak nie miał wystarczająco dużo sił, by się z niego wydźwignąć. Reprezentował jednak typ pijaka wrażliwego, wierzącego w miłosierdzie Chrystusa, wyrzucającego sobie niezdolność do podjęcia obowiązków wobec rodziny. Jego córka, chcąc pomóc głodującej rodzinie, sprzedaje swe ciało, by jej bliscy mieli pieniądze na chleb. Marmieładow wierzy jednak w boskie miłosierdzie, mówi: „ pożałuje nas ten, który ulitował się nad wszystkimi, który wszystkich i wszystko rozumiał, on też jeden jest sędzią. Nastanie dzień ... [
Przejdź Dalej ]