Mendel był Żydem,którego wszyscy szanowali. Pewnego dnia jego wnuk Kuba wrócił ze szkoły zapłakany,ponieważ kolega krzyczał za nim,ze jest Żydem. Mendel poradził wnukowi, by następnym razem bronił się, a nie płakał. Do mieszkania wbiegł dependent z wiadomością,że ma się odbyć pogrom żydowski. Zegarmistrz wyjaśnił Mendlowi,że powodem bicia ma być właśnie żydowskie pochodzenie człowieka. Mendel spytał więc,czemu nie bije się jedliny czy brzeziny za to,ze jedlina czy brzezina. Zegarmistrz odrzekł,iż jedlina ze swojskiego,polskiego gruntu wyrosła. Mendel odparł,że on przeciez tez na tej ziemi wyrósł i niczego nie brał darmo. Całe życie pracował ciężko swoimi rękami dla siebie i swojego kraju-Polski. Zegarmistrz jednak stwierdził,ze Zyd zawsze pozostanie Żydem. Mendel był ... [
Przejdź Dalej ]