Prace, ściągi, wypracowania, liceum, gimnazjum Ściąga na komórkę | Słownik | Dodaj | Pomoc


Prace, ściągi, wypracowania, liceum, gimnazjum

Strona Główna Szukaj Prace Linki Dodaj prace Mapa prac Słownik Dodaj Pomoc Telefon
Popularne prace: Charakterystyka ogólna kultury starożytnej Grecji --> "Pan Tadeusz" - opracowanie --> DWUDZIESTOLECIE MIĘDZYWOJENNE --> Dzisiejsze spojrzenie na wartość literatury polskiej ... --> "Potop" - opracowanie --> "Katarynka" - streszczenie --> "Potop" Henryka Sienkiewicza - Opracowanie --> Żona modna - opracowanie --> "Nad Niemnem" - opracowanie --> Asymilacja Żydów --> Jakie są wady i zalety wejścia Polski do Uni Europejs... --> "Mendel gdański" - streszczenie --> GOSPODARKA RYNKOWA --> Matura ustna - konspekt --> ŻYDZI Żydzi stanowią nieodłączny element literatury p... -->
Nawigacja

Strona Główna Strona Główna
Zamów pracę! Zamów prace!
Reklama Reklama
Reklama Tanie telefony GSM!
Szukaj Szukaj
Prace Prace
Linki Linki
Słownik angielsko - polski i polsko - angielski Słownik
Plagiat Plagiat
Dodaj prace Dodaj prace
Ciekawe informacje Ciekawe informacje
Darmowe aliasy www.ofu.pl Aliasy bez reklam

Język polski

Dodaj prac Antyk i Biblia
Średniowiecze Średniowiecze
Renesans Renesans
Barok Barok
Oświecenie Oświecenie
Romantyzm Romantyzm
Pozytywizm Pozytywizm
Młoda Polska Młoda Polska
Młoda Polska XX lecie
Współczesność Współczesność
Język polski - inne Język polski - inne
Matura Matura

Inne Języki

Język angielski Język angielski

Inne przedmioty

Architektura Architektura
Architektura Biologia
Budownictwo Budownictwo
Chemia Chemia
Ekonomia Ekonomia
Filozofia Filozofia
Finanse Finanse
Fizyka Fizyka
Geografia Geografia
Historia Historia
Informatyka Informatyka
Integracja europejska Integracja europejska
Marketing Marketing
Matematyka Matematyka
Mechanika Mechanika
P.O P.O
Pedagogika Pedagogika
Prawo Prawo
Psychologia Psychologia
Rachunkowość Rachunkowość
Socjologia Socjologia

Mapa prac Mapa prac

Partnerzy


Koniecznie zobacz
Darmowe dzwonki Darmowe dzwonki
Download Pobieralnia
Opisy GG Opisy Gadu-Gadu
Teksty piosenek Teksty piosenek
Pobieraj filmiki z wrzuty, youtube, video.interia.pl Video pobieracz
Fajne userbary Userbary
fajne avatary Fajne avatary


Ostatnie prace
Wpływ wojny na psych...
Sproawozdanie z bitw...
Papiery wartosciowe
Prostytucja kobiet
Portrety psychologic...
Egzystencjalizm
Kultura Odrodzenia w...
Kościół w Średniowieczu
Czy ludzie to potwor...
Pola figur
Robert Schuman - zyc...
Postawa filozoficzna...
Gustaw Herling-Grudz...
Przyczyny bierności ...
Jan Kochanowski - Fr...
Najczęściej szukane
wypracowania wypracowania
charakterystyka charakterystyka
matematyka matematyka
matura matura
pozytywizm pozytywizm
polski polski
barok barok
chrystus miasta chrystus miasta
jezykowe jezykowe
król Edyp król Edyp

Socjologia Wiecej...


Panel usera
Gości Online: 27

Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ankieta
Ile czasu dziennie poświęcasz na naukę?

Powyżej 2 godzin

Powyżej 1 godziny

Około godziny

Szkoda czasu na naukę ;-)

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Ciekawe
Sport.pl - Poznaj h...
Najmniejsza na świ...
64-bitowy Photoshop...
Ołów - dobrodziej...
Piąta beta trzecie...
Mobilny Internet st...
Polskie Radio rozda...
Netia kusi Euro 2008
Pomoc Radia Zet rad...
Przygotowania Disne...
Nowy portal interne...
Piątka laureatów ...
Zumi.pl, AXE Nagrod...
Wspólny serwis Ag...
Premiera piosenki i...
Starter Music 12 pr...
Zdaniem PIS-u: Mani...
Mecze Euro 2008 bed...
Zmiany w TVN Style
Złapany szef hakerów
Pół miliona Kary ...
Kolejna zmiana szef...
Od Przyszłego roku...
Telefon zaufania ma...
iPhone w Europie
Telefoniczny szantaż
Msza przez komórkę?
RMF i Zet najlepsze!
Rada Miasta w Ostro...
Polskie Radio Londyn
Żona modna - opracowanie
Ocena

Ocena: 3.0/5 (10 głosów)


Najlepsze dzwonki

Opcje
Wybierz rozmiar:

Dodaj pracę   Wyślij znajomemu   Dodaj do ulubionych - Żona modna - opracowanie   Zgłoś plagiat  
Wyślij znajomemu Wyślij zanjomemu
Drukuj Drukuj
Dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych
Wersja mini - ściąga Wersja mini - ściąga
Matura na 100% - Prezntacje maturalne, wypracowania Matura na 100%
Wszystko na telefon! Wszystko na telefon!
Wybierz kategorię
Subskrybuj
Żona modna - opracowanie RSS  Żona modna - opracowanie ATOM
Ściąga na komórkę

Czas powstania utworu:

rŻona modna" Ignacego Krasickiego została opublikowana w zbiorze kilku satyr w 1784 r., kilka lat po wydaniu przez poetę pierwszego tomu, na który także składały się satyry.
Gatunek literacki: satyra * (dokładniej "2; satyra portretowa).
- W czasach współczesnych autorowi satyra "2; jako dłuższa wierszowana wypowiedź epicka o charakterze dydaktyczno-moralizatorskim "2; była samodzielnym gatunkiem literackim. Później elementy postawy saty­rycznej wprowadzono do innych gatunków "2; powieść, powiastka, bajka, a nawet oda "2; co spowodowało zatarcie się jednoznacznych cech gatunkowych satyry. Obecnie "2; jako gatunek synkretyczny (mieszany) "2; satyra ma charakter ponadgatunkowy.

Czas i miejsce akcji:
Rzecz dzieje się w dworku szlacheckim na wsi i w rmieście stołecznym" Warszawie w drugiej poł. XVIII w. na przestrzeni kilku miesięcy "2; pomiędzy okresem narzeczeńskim pana Piotra i jego powrotem z żoną do miasta.

Temat utworu:

Dzieje wycinka historii małżeństwa pana Piotra, szlachcica ziemskiego, z modną szlach­cianką wielkomiejską, poprzedzone okresem narzeczeńskim pary.
Sąd Krasickiego nad rzeczywistością:
Satyra rŻona modna" kreśli portrety dwóch charakterystycznych dla II połowy XVII wieku postaci: młodej damy, przedstawicielki kosmopolitycznego odłamu rpostępowej" (tutaj: w pejoratywnym, ujemnym znaczeniu "2; cudzysłów w funkcji ironii) szlachty, oraz jej mał­żonka, reprezentującego tradycyjną, konserwatywną szlachtę sarmacką. Żadna z tych grup nie jest pozbawiona wad: pierwszą charakteryzuje rozrzutność połączona z lekkomyślno­ścią, druga zaś odznacza się ciasnotą umysłową i oszczędnością graniczącą ze skąpstwem. Utwór jest świetnym obrazkiem obyczajowym, a jednocześnie kpiną zarówno z wychowania szlachcianek zapatrzonych w obce wzory, jak i ze sposobu myślenia chciwego i zachowawcze­go Sarmaty.

Cechy rżony modnej" ujawniające się w trakcie:
O zalotów pana Piotra:
- pogardliwa wobec narzeczonego, zarozumiała: rgardziła sercem domatora";
- podpisywania intercyzy (umowy przedmałżeńskiej):
- zapatrzona na cudzoziemskie wzory, ulegająca bezkrytycznie modzie: rprzy dosko­nałej francuskiej niewieście (...)Będzie mieszkać",
- lubiąca zabawy, towarzyska: "Co zima (...) miasto stołeczne odwiedzi", rapartamenta paradne dla gości";
- wyjazdu z miasta:
- kapryśna, żądna wygód i luksusu: "Jejmość w złych humorach: /(...) pojedziem (...) nie na resorach?",
- ekscentryczka (przesadnie oryginalna): "Siada ... Przejdź Dalej.

jejmość, a przy niej suczka fawory­ta. /(...) W jednej klatce kanarek (...)/w drugiej sroka (...)/ Dalej kotka z kocięty i mysz na łańcuszku",
- ulegająca francuskiej modzie: rjeżeli mamy się sposobić / Do uczciwego życia, weźże ludzi zgodnych /Kucharzy cudzoziemców, pasztetników",
- złośliwa, ironiczna: "Jam niegodna tych parad, takiej wspaniałości";


Perypetie pana Piotra:

Pewnego razu spotykają się dwaj przyjaciele, z których jeden, Piotr, niedawno się ożenił. Znajomy po złożeniu kurtuazyjnych gratulacji zauważa, że świeżo upieczony małżonek dziękuje mu za nie nieco ozięble. Po chwili sprawa się wyjaśnia. Otóż Piotr wcale nie jest zachwycony swoim małżeństwem. Wziął wprawdzie w posagu rcztery wsie dziedziczne", żo­na jest piękna, grzeczna i mądra, ale... rcóż po tym, kiedy była wychowana w mieście". I tu rozpoczyna opowieść o tym, co go spotkało od momentu, kiedy postanowił się ożenić. Na początku dowiadujemy się o zalotach (rwzdychałem do mojej Filidy" "2; nawiązanie do sentymentalnego romansu pasterskiego o Tyrsysie i jego ukochanej Filis) pana Piotra do jego przyszłej małżonki. Okazuje się, że już wtedy nachodziły go pierwsze wątpliwości {rdziwne były jej gęsta"). Pan Piotr, zdając sobie sprawę, że obiekt jego adoracji jest kobietą światową, uderzył w konkury rdrogą romansów". Starał się jak mógł, ale czy się uśmiechał, czy skarżył, czy milczał, czy mówił, czy wzdychał "2; wszystko wydawało się jego narzeczonej niewłaściwe (rniedobrze udawał aktora"). Modna pani gardziła sercem wiejskiego domato­ra i miała go za prostaka. Niewiele już brakowało, aby pan Piotr zrezygnował ze starań o rękę nieczułej, ekscentrycznej i wyniosłej damy. Powstrzymywał go jednak od tego rpunkt hono­ru", czyli... rowe wioski" graniczące z jego rodowym majątkiem.

Wreszcie wybranka uległa i zgodnie z prawem i tradycją spisana została intercyza mał­żeńska, z której wynikało, że przyszła żona wniesie w posagu kilka wiosek, zastrzegając sobie jednak, że:
- w razie choroby pozostanie w mieście pod czujnym okiem francuskiej opiekunki,
- co roku zimę spędzać będzie w Warszawie,
- otrzyma do swojej dyspozycji karetę,
- małżonek wynajmie wygodny, duży dom z efektownymi apartamentami dla go­ści (z przodu dla niej, a z tyłu dla siebie),
- w razie jakichkolwiek nieporozumień małżeństwo zostanie rozwiązane za obopólną zgodą.
I tym sposobem, rpłacąc wolnością niewczesne zaloty", niedawny kawaler został rwpisany w bractwo braci żałujących" (odbyły się uroczystościweselne).
Po ślubie państwo młodzi planowali wyjazd na wieś. I tu zaczęły się pierwsze fochy panny młodej. Tuż przed podróżą mianowicie okazało się, że małżonka nie zamierza tłuc się na wyboistej drodze pojazdem bez resorów, dlatego pan Piotr musiał odkupić od zgranego w karty kasztelanica sprowadzoną z zagranicy angielską karetę na specjalnych sprężynach łagodzących wstrząsy w czasie jazdy (na tamte czasy była to absolutna nowość w naszym kraju). Niestety, przed odjazdem okazało się, że żonę rnaszła słabość" (kto wie, czy nie udawa­na) i wyprawę trzeba było odłożyć na później. Kiedy wreszcie żona poczuła się lepiej, zarządzi­ła pakowanie niezbędnych rdrobiazgów". Do karety służba załadowała całe mnóstwo przeróż­nych zwierzątek i przedmiotów, bez których pani nie wyobrażała sobie życia:

- suczkę "2; faworytę,
- skrzynki, skrzyneczki, woreczki i paczki ("Te od wódek pachnących, tamte od ta­baczki"),
- pudło kornetów wysokie, ozdobne czepce kobiece],
- kosz na drobne, ale cenne przedmioty,
- kanarka i srokę,
- jedzenie dla ptaszków,
kotkę z kociętami i mysz na łańcuszku.
Dla pana Piotra nie bardzo już starczyło miejsca, ale w końcu, biorąc klatkę pod pachę, a suczkę na kolana, udało mu się wcisnąć do środka. Podczas podróży jejmość siedziała smut­na i zamyślona. W końcu odezwała się, pytając o domowego kucharza w majątku. Pan Piotr w odpowiedzi czułego zwrotu: rmoje serce", za co został natychmiast zrugany, gdyż posłużył się jakoby prostackim cytatem z kalendarzy dla prowincjuszy i hreczkosiejów. Wraca­jąc do sprawy, żona zażądała wymiany rodzimego kucharza na cudzoziemca, gdyż "2; jej zda­niem "2; ten, który obecnie służy w dworku męża, sporządza potrawy mogące smakować tylko jakiejś wiejskiej pannie podstolance czy też pani wojskiej żona Wojskiego, urzędnika niższej klasy "2; Najlepiej zaś odstąpić go jakiemuś sąsiadowi lub księdzu plebanowi, który wykorzysta jego umiejętności do sporządzania wypieków na parafialny kier­masz odpustowy. Jejmość kazała również mężowi przyjąć nowego, reprezentacyjnego stangre­ta (gdyż obecny to zwykły furman) oraz pasztetnika i cukiernika. Domagała się zakupu serwisu rzwierściadlanego" i porcelanowych figurek. Po tych wszystkich życzeniach małżonka wykpiła tradycyjne wiejskie desery sporządzane "2; jak sobie wyobrażała "2; z nie­umiejętnie dobranych składników w rodzaju: ziela tataraku w cukrze, imbiru w miodzie, kminu kandyzowanego . Dostało się również słynnym pozłacanym piernikom toruńskim, najwidoczniejjuż niemodnym. Na koniec złośliwa pani uszczypliwie dodała, że chyba jest niegodna tych wszystkich wspaniałości, jakie ofiarowuje jej życie wiejskie.
Wjeżdżając do posiadłości, nowa gospodyni zauważyła konieczność wymiany parkanu na rsztakiety" . Odepchnęła dozorującego gospodar­stwo starego szafarza Franciszka (łzy stanęły mu w oczach), w kierunku plebana rzuciła tylko lekceważące: "Kianiam" (aż się ksiądz dobrodziej rzmarszczy") i rozpoczęła lustrację ma­jątku. Salę jadalną uznała za zbyt małą (rczterdziestu nie może tu siadać"), a już połączenie jej z rbawialnią" "2; za zupełny brak znajomości zasad nowoczesnego urządzania dworów. Jak z rękawa posypały się następne zarzuty: brak osobnych pokoi od spania, od strojów, od ksią­żek, od muzyki, od prywatnych zabaw, dla pokojówek i płatnych służebnic. W ogrodzie kazała zlikwidować klomby z bukszpanu i ligustru, gdyż były "2; jej zdaniem "2; pozostałością prze­brzmiałej już mody na rniemczyznę". W zamian kazała zasadzić cyprysowe gaiki, poprzecina­ne utworzonymi sztucznie rmruczącymi po kamyczkach" strumykami, postawić altanę, rmeczecik" , zbudować baseny wokół fon­tann, domek pustelnika, pawilon ogrodowy stylizowany na świątynię Diany, rbelwederek maleńki" , klatki dla ptaków "2; a wszystko po to, aby mogła w cieniu cyprysów oddawać się rozmyślaniom nad nieszczę­ściami "Pameh albo Heloisy". Pan Piotr, nie mogąc już dłużej rtych bajek wytrzymać", odsunął się w cień, pozwalając żonie rozpocząć rządy w gospodarstwie.
W domu zawrzało jak w ulu. Cała służba przystąpiła do wcielania w życie zachcianek nowej pani. W ciągu tygodnia do Warszawy wysłano trzech konnych posłańców po zakupy. Po dwóch tygodniach domu właściwie nie można było poznać. Ze stołowej izby wyrzucono stare belki, robiąc równy sufit, na którym wymalowano "Wenery ofiarę". Alkowę pozłocono, garderobę (rgabinet od stroju") rwymarmurzono" gipsem, a z apteczki powyrzucano słoiki z konfiturami. Nowomodna gospodyni zakupiła mahoniowe szafki na książki w stylu francu­skim i globus. zaświecił się złotem, ściany wyłożono lustrami, wstawiono marmurowe stoliki, na których stały porcelanowe naczynia. Według pana Piotra, jego dom wyglądał teraz lepiej niż niejeden warszawski pałac. Nic dziwnego, że gospo­darz, widząc, co zostało z jego rodowego gniazda, mógł tylko siąść i płakać.
Urządziwszy wreszcie dworek zgodnie z cudzoziemską modą, pani zorganizowała bal maskowy, na który zjechali się wykwintni kawalerowie i strojne panny. Wypito mnóstwo starego wina,a pan Piotr uwijał się między gośćmi niczym jakiś sługa. Po wieczerzy rozpoczęły się fajerwerki. W czasie pokazów jeden ze sztucznych ogni rszmermel" wpadł między gumna i zapalił stodołę. Gospodarz natychmiast rzucił się do gaszenia pożaru. W tym czasie rozległo się trąbienie na wiwat Kiedy po jakimś czasie wrócił zmordowany od pogorzeliska, zabawa szła pełną parą Nikt z zaproszonych nie zwróci! nawet uwagi na rdrobny incydent", jakim był pożar zabudowań gospodarskich. Pojawili się za to kolejni goście i rozpoczęły się rnowe żarty, przymówki, nowe pośmiewiska". Wreszcie pan Piotr zdobył się na odwagę wobec żony, upominając ją, że przyjęcie staje się zbyt kosztowne Ta jednak szybko przywołała go do porządku, przypominając o czterech wsiach, które wziął za nią w posagu. Riposta pana Piotra, iż na pokrycie wydatków za bal ri osiem nie wystarczy", spowodowała, że modna żona zdecydowała się na powrót do miasta.
I tym sposobem pan Piotr i jego małżonka już od kilku niedziel siedzą w mieście i rzbytkują". Gospodarz jest zatroskany dalszym losem mocno nadszarpniętego majątku. Swoją opowieść zamyka morałem: "Próżny żal, jak mówią, po szkodzie".



Powiązane prace
Żona modna - opracowanie
Pomoc
Nie znalazłeś interesującej Cię pracy? Skorzystaj z naszej pomocy!

Potrzebujesz pomocy na temat -
Oceny
Ocenianie prac dostępne po rejestracji.